Przez swoją nieostrożność jeden z lokatorów budynku wielorodzinnego przy ul. Księcia Przemysława napędził sąsiadom strachu, kiedy w jego piwnicy wybuchł pożar.

Do zdarzenia doszło wczoraj na ul. Księcia Przemysława. Jeden z lokatorów udał się do swojego boksu piwnicznego, a żeby doświetlić pomieszczenie zabrał ze sobą świeczkę. Mężczyzna nie zauważył nawet, kiedy od płomienia świecy zajęły się materiały znajdujące się w piwnicy.

Na miejsce wysłano trzy zastępy strażaków, na szczęście pożar okazał się niegroźny i udało się go ugasić podręczną hydronetką. Ale wydobywające się z piwnicy kłęby dymu zdążyły napędzić pozostałym mieszkańcom trochę strachu.

mad