Hala jak ta lala
Oczekiwana przez lata, wybudowana w ciągu roku. Oficjalne jej otwarcie zaplanowane jest w czasie letniej kanikuły (po montażu trybun), ale chrzest przeszła - jak już pisaliśmy - podczas kwietniowych targów budownictwa. Wystawcy i zwiedzający wystawili jej laurkę. Byli pod wrażeniem gabarytów obiektu i jego funkcjonalności, ale przede wszystkim zauroczyła ich aura bielskiej hali. Jej bajkowe - u podnoża gór - położenie, okraszone jest rozległą panoramą miasta, która roztacza się przed przybyszem już z parkingu pod obiektem.
Bielsko-Biała wzbogaciło się o halę wystawienniczo-sportową, usytuowaną w pobliżu stoku Dębowca (przy ulicy Armii Krajowej). To największy tego typu obiekt na Podbeskidziu. Sześć tysięcy metrów kwadratowych pod dachem, maksymalna pojemność widzów - pięć tysięcy osób. Hala ma być wykorzystywana na kilka sposobów. Priorytetem będzie organizowanie w niej targów i wystaw. Już wiadomo, że na ten cel zarezerwowane są wrzesień, październik i kwiecień.
W okresie zimowym w obiekcie pod Dębowcem zaplanowano funkcjonowanie lodowiska. Choć wymiary tafli będą ligowe - 60 na 30 metrów - nie przewiduje się rozgrywania meczów hokejowych. Sztuczny lód służył będzie wyłącznie rekreacji.
W rocznym kalendarzu imprez nie powinno zabraknąć i widowisk sportowych, ale tylko tych o wysokiej randze. W kilku dyscyplinach, bo w hali grać można w siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną i ręczną, tenisa oraz badmintona.
- Przewidujemy organizowanie meczów międzypaństwowych, meczów gwiazd, finałowych turniejów ligowych, gal boksu lub innych sportów walki. Nie będzie to obiekt łatwy do prowadzenia. Spełnianie wymogów związanych z przeprowadzeniem zawodów sportowych, to jedna sprawa. Na to, by hala była obłożona imprezami, które przykładowo wymieniłem, potrzeba czasu i naszej intensywnej pracy. Ze względu na wielofunkcyjność hali nie będzie to obiekt udostępniany młodzieży szkolnej na lekcje wychowania fizycznego - zaznacza Grzegorz Jania, dyrektor administrującego obiektem Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Hala ma także służyć miejskiej kulturze. Planuje się organizowanie w niej koncertów i występów artystycznych. Jak obiekt prezentuje się pod względem akustyki? - Za wcześnie o tym mówić. Zrobimy próbę jak będą trybuny. Na razie, bez nich, jest źle, co aż nadto słychać było podczas targów budownictwa. Przy fatalnej akustyce nikt nie zgodzi się koncertować. Pamiętam jak kiedyś miał zagrać w Bielsku-Białej, w hali BKS-u, zespół Myslovitz. Miał, bo do występu nie doszło. Muzycy postawili kardynalny warunek, że ściany hali muszą być pokryte kotarami - mówi dyrektor Bielskiego Centrum Kultury Władysław Szczotka.
Starania o zagospodarowanie bielskiej megahali - o ściągnięcie pod jej rozległy dach tłumów targowej klienteli, sportowych fanów czy słuchaczy muzycznych koncertów, to jedna strona medalu. Drugą jest zapewnienie zmotoryzowanym gościom obiektu pod Dębowcem miejsc parkingowych i sprawnego ich opuszczenia po imprezie. Czy przy okazji organizowania w tym miejscu imprez z udziałem kilku tysięcy osób nie będzie dochodzić do komunikacyjnego paraliżu?
- Nie mam takich obaw - twierdzi Grzegorz Jania. - Parkingi przy hali mogą pomieścić około tysiąca dwustu aut, trzysta miejsc jest po sąsiedzku w ZIAD. To będzie głównie kwestia organizacji ruchu, co przy niedawnym wyremontowaniu i poszerzeniu pobliskiej ulicy Karbowej nie powinno nastręczać trudności - uzasadnia brak obaw szef BBOSiR.
W Wydziale Ruchu Drogowego bielskiej Komendy Policji „Kronice” odpowiedziano w podobnym tonie. - Mamy doświadczenia w organizowaniu ruchu w tym miejscu. Co roku w ZIAD odbywają się targi Energotab. Dwa lata temu w czasie ich trwania ruch na Armii Krajowej był sparaliżowany. Podczas ostatnich targów, choć zjechało ponad tysiąc aut, już nie było problemów. Swoje zrobiła modernizacja ulic Młodzieżowej oraz Karbowej, która upłynniła ruch w kierunku Wapienicy. Parkingów wokół hali jest na tyle dużo, że będzie gdzie postawić samochód, jak i sprawnie z niego wyjechać - ocenia nadkomisarz Wiesław Czarniecki. (tom)


Artykuł wyświetlono 2736 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
Marcin123
znam około 40 chłopaków w wieku 14-20 którzy niezłe śmigają na łyżwach i chętnie zagrali by w hokeja . lecz nasze wspaniałe miasto zapewne nie zgodzi sie na to aby powstał klub hokejowy i spędzać wolne chwile na lodowisku niż malować po murach sprejami i wandalowac miasto . Tyle mam na ten temat do powiedzenia
Ania
Właśnie "Hala widowiskowo-sportowa" - a widowisk nie będzie, bo akustyka do "duszy", a na sport nie ma kasy, albo zgody :/. Chyba długo nie zobaczę tej hali od środka, bo targi mnie mało interesują :(
widz
,,Przewidujemy organizowanie meczów międzypaństwowych, meczów gwiazd, finałowych turniejów ligowych, gal boksu lub innych sportów walki.'' - Panie Dyrektorze - widać że nie ma Pan pojęcia jak zarządza się takim obiektem - na to potrzebna jest KASA !!!!!!! jak nie będzie kasy to nikt nic tu nie zorganizuje!!!!
sinus
A ja liczyłem, że na inaugurację hali miasto zaproponuje nam wspaniałe widowisko - pokazowy mecz hokeja na lodzie w wykonaniu np. HC Ocelari Trinec (6 miejsce w czeskiej ekstralidze) np. z HC Żylina albo jakimś polskim klubem z północy (Toruń, Gdańsk?). Wszystko po to aby, pokazać piękno tej dyscypliny jednocześnie omijając prymitywne kibolstwo ze Śląska. A tu lipa... Wielka szkoda :(
jag
Imprezy międzynarodowe??Za co? Przecież to są ogromne koszty, zgadzam się z poprzednimi komentarzami!! Dlaczego Panie dyrektorze hala będzie stała pusta pomiędzy imprezami? Młodzież nie będzie z niej korzystać? Skandal.
ext
Nadal nie rozumiem dlaczego jest na niej napis "Hala widowiskowo-sportowa" a nie "Hala targowa" skoro cyt. "Priorytetem będzie organizowanie w niej targów i wystaw"
Zainteresowana
Żeby hala nie przynosiła zbyt dużych strat (bo zarabiać nie będzie) musi być odpowiednio promowana przez miasto, do tego potrzebne są pieniądze i sztab ludzi. To duży, ogromny obiekt. Na zachodzie w 90% takimi obiektami zarządzają specjalne firmy, one pozyskują imprezy bo to też są straszne koszty. Wrocław zapłacił 1mln zł za to by organizować mistrzostwa Europy w siatkówce!!!!Więc o jakich imprezach my tu mówimy?
100% BB
A są chętni aby inwestowac w hokej w BB, w dyscyplinę która upada i nie interesują sie nią sponsorzy? Jak miasto zostanie sponsorem startegicznym drużyny to znowu odezwą się głosy że gmina daje na grajków pieniądze a wiadomo jaki jest poziom hokeja w Polskim wykonaniu.
Ania
Pochodzę z miasta o silnych tradycjach hokejowych i mimo, że nie jestem jakąś specjalną fanką hokeja to nie mieści mi się w głowie, że buduje się lodowiska od początku zakładając, że nie mają one służyć także hokeistom. Najpierw usłyszałam o lodowisku w Cieszynie, gdzie władze nie godzą się na mecze hokejowe. Myślałam, że to odosobniony przypadek. Teraz za tym przykładem idzie BB. Już jak się tu sprowadziłam, to byłam zaskoczona brakiem lodowiska z prawdziwego zdarzenia w mieście o takich tradycjach w sportach zimowych. Lodowisko nie dla hokeistów? To jakiś absurd!

Klauzula informacyjna ›