Nie ma samolotu dla klientów Aquamaris
Jutro do kraju wrócą ostatni klienci biura Aquamaris, którzy w chwili ogłoszenia upadłości firmy przebywali za granicą. Dzisiaj do Pyrzowic dotrą wczasowicze z Riwiery Olimpijskiej. W sobotę w 35-godzinną podróż powrotną do Polski wyruszą turyści z Krety.
23-osobowa grupa turystów przebywających na Riwierze Olimpijskiej wyruszyła w drogę do kraju wczoraj ok godz. 14. Wczasowicze dotrą do Pyrzowic dzisiaj ok. godz. 20. Za kilka godzin powrót do ojczyzny rozpocznie kolejna, 116-osobowa grupa, która przebywa obecnie na Krecie Około godz. 11 planowany jest transport promem z Heraklionu do Pireusu, aby między 16 a 18 zająć miejsce w autobusach. W ten sposób ostatni klienci biura Aquamaris powinni dotrzeć do Pyrzowic w sobotę ok. godz. 22.
Jak informuje Urząd Marszałkowski, w przypadku obu grup nie było niestety możliwości rezerwacji wolnych miejsc w samolotach rejsowych, a wynajęcie specjalnego samolotu, to koszt ok. 200-300 tys. Na takie posunięcie UM nie mógł sobie pozwolić, gdyż spowodowałoby to przekroczenie kwoty gwarancyjnej, którą dysponuje (126 tys. euro)
Przypomnijmy, że od poniedziałku (6 sierpnia) wszyscy poszkodowani turyści mogą składać wnioski o odszkodowania, które będą wypłacane z pozostałej części kwoty gwarancyjnej, jaka zostanie po podliczeniu kosztów transportu do kraju.
mdp
23-osobowa grupa turystów przebywających na Riwierze Olimpijskiej wyruszyła w drogę do kraju wczoraj ok godz. 14. Wczasowicze dotrą do Pyrzowic dzisiaj ok. godz. 20. Za kilka godzin powrót do ojczyzny rozpocznie kolejna, 116-osobowa grupa, która przebywa obecnie na Krecie Około godz. 11 planowany jest transport promem z Heraklionu do Pireusu, aby między 16 a 18 zająć miejsce w autobusach. W ten sposób ostatni klienci biura Aquamaris powinni dotrzeć do Pyrzowic w sobotę ok. godz. 22.
Jak informuje Urząd Marszałkowski, w przypadku obu grup nie było niestety możliwości rezerwacji wolnych miejsc w samolotach rejsowych, a wynajęcie specjalnego samolotu, to koszt ok. 200-300 tys. Na takie posunięcie UM nie mógł sobie pozwolić, gdyż spowodowałoby to przekroczenie kwoty gwarancyjnej, którą dysponuje (126 tys. euro)
Przypomnijmy, że od poniedziałku (6 sierpnia) wszyscy poszkodowani turyści mogą składać wnioski o odszkodowania, które będą wypłacane z pozostałej części kwoty gwarancyjnej, jaka zostanie po podliczeniu kosztów transportu do kraju.
mdp
Artykuł wyświetlono 1301 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
pawełek
Problem w tym, że biura wykupują miejsca w hotelach za ktore muszą w całości, albo czściowo zapłacic jeszcze przed sezonem. Muszą też ubezpieczyc turystów i zapewnic im transport.Jak nie sprzedadzą swojego \"produktu\" ( bo to loteria....a Grecji bało si w tym roku poro ludzi), to pieniądze włożone w inwestycje....powoli przepadają. Jak plajtują linie lotnicze, biura do każdego klienta dopłacają, bo rezerwują inne rejsy, lub samoloty.Nie otrzymją od razu pienidzy od \"upadłego\" przewożnika, ani nie dostają w ramach rekompensaty zamiennej usługi.
Ceny wyjazdów spadają paradoksalnie - bo trzeba jakoś zminimalizowac straty i przyciągnąc turyste. Wystarczy wtedy, ze biuro poinformuje, że zmienil sie termin lotu......oj....ma już \"przech;apane\". Bedą na nim wszyscy \"psy wieszac\" - jakie to niedobre....A to, że w tym momencie właśnie to biuro dopłaciło klientowi, do wyjazdu - nikt tego nie widzi. Jak pada kolejny przewożnik i kolejny raz biuro musi dołoży, to nikt tego nie widzi. Ale jak samo już nie może pociągnąc, to cała wina jest jego....
A to jest matematyka! Z pustego i Salomon nie naleje...!
ppp
To raczej odpowiednie przepisy powinny zobowiązywać biura podróży do wykupywania ubezpieczeń na odpowiednio duże kwoty. Bo ludzie kupuja wczasy kierując się ceną, a sprawdzając, że np. dane biuro podróży jest w Polskiej Izbie Turystyki lub
Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników turystycznych mają iluzję, że wszystko jest OK. Tymczasem, jak się okazuje do obu rejestrów dopisać może się każdy i właściwie nic to nie daje.
lotka
Rah nie widzę powodu do jazdy po klientach, przypominam , że to wina biur a nie klientów, co mają przyjść i powiedzieć proszę mi podwyższyć cenę bo nie chcę mieć lęków?
100% BB
Ci co bawią sie w ten biznes albo są naiwni albo nauczyli sie jak można zarobić na naiwności albo ludzkiej krzywdzie.
123456
Współczuję tym ludziom prawie 40 godzinnej podróży autokarem.Masakra!!!!
Rah
Kurde jak widze juz te wszystkie artykuły ze kolejne biuro upada ze trzeba sciagnac ludzi do polski to mi sie rzygac chce!!! Ludzie czy wy nie rozumiecie ze nie da sie pojechac na wycieczke, wczasy za 1200zł z pełnym pakietem na 2 tygodnie!!! Moze 2,3,4,5 turnusów przejdzie ale reszta tak jak w tych przypadkach teraz juz nie przeszła!!!!!!!!!

Klauzula informacyjna ›