Straż nie nadąża, AQUA uspokaja
Najpoważniejsza sytuacja panuje obecnie w Bielsku-Białej, Czechowicach-Dziedzicach oraz gminach Jasienica i Bestwina. W Czechowicach-Dziedzicach w okolicach ul. Wodnej rzeka Iłownica przelała przez wały. Ewakuowano gospodarstwo rolne wraz ze zwierzętami. Działania prowadzone są na wale wiślanym w okolicy DK1.
Układanie worków z piaskiem na wałach cieków wodnych trwa także w gminie Bestwina. Przystąpiono do ewakuacji przysiółka Kaniówek Dankowicki, a w Hecznarowicach - domów przy ul. Stawowej i Kościelnej. W gminie Jasienica zamknięto drogę z Międzyrzecza Górnego do Międzyrzecza Dolnego.
- Od wczoraj mieliśmy 1,5 tys. interwencji! - mówi Patrycja Pokrzywa z KM PSP w Bielsku-Białej. Mieszkańcy załamuja ręcę, gdyż strażacy nie jeżdżą do zalanych piwnic. - To prawda - mówi Pokrzywa. - Po pierwsze, nie ma sensu, gdyż wciąż leje. Po drugie, strażacy zostali wysłani do budowania wałów i ewakuowania ludzi. Jeśli nie uda nam się zabezpieczyć wałów, istnieje realne zagrożenie, że zaleje niemal całe Czechowice! Sytuacja jest tragiczna.
Mikołaj Jakimowicz, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego UM w Bielsku-Białej: - Sytuacja jest trudna. Całe szczęście, że na razie Biała odprowadza wodę. Jej stan nawet minimalnie opadł, ale deszcz wciąż pada.
Pytany o sytuację mieszkańców w rejonie ul. Żywieckiej Jakimowicz poinformował nas, że wykonawca tej inwestycji jest już ściągany do Bielska-Białej, żeby zabezpieczyć budowę. Strażacy wciąż prowadzą tam działania. - Byliśmy także na ul. Kusia, ale ludzie nie chcieli być ewakuowani i pozostali w domach. Nieciekawa sytuacja jest także przy ratuszu. Koło mostku nad Białą powstała duża wyrwa, która zagraża zawaleniem muru oporowego, a wtedy rzeka wyleje się z koryta! Właśnie wycinane są drzewa i wyrwa ma być zasypywana.
Tymczasem kierownik stacji meteorologicznej na bielskim lotnisku, Urszula Perłowska ostrzega, że opady nie ustaną jeszcze przez najbliższa dobę. Dopiero w środę popołudniu może przestać padać. - W nocy w Bielsku-Białej spadło 160 mm wody na m kw. Stany alarmowe na rzekach zostały przekroczone.
Jak już informowaliśmy, są problemy z poruszaniem się po bielskich drogach. Chaos zapanował w MZK. - Wszystkie autobusy są na mieście, lecz żaden nie jedzie zgodnie z rozkładem - Janusz Zając, kontroler ruchu w MZK nie ukrywa, że sytuacja wymyka się spod kontroli. - Większość autobusów stoi gdzieś na mieście albo posuwa sie powoli. Część ma skrócone trasy, np. linia nr 2. Inne muszą jeździc objazdami, bo zamknięta jest m.in. ul. Partyzantów.
Optymistyczne wieści płyną tylko ze spółki AQUA. Kazimierz Oboza, dyrektor utrzymania ruchu zapewnia, że na razie nie ma zagrożenia ujęć wody pitnej. - Ograniczyliśmy pobór z Wapienicy, gdyż wzrosła tam mętność, ale w pozostałych kilkunastu ujęciach sytuacja wygląda dobrze. Mamy zapasy czystej wody na dwie doby.
Oboza uspokaja, że kolejne 24 godziny opadów nie powinny stworzyć żadnych większych problemów dla spółki. Podkreśla jednak, ze sytuacja jest rozwojowa.
W związku z powodzią zawieszane są zajęcia lekcyjne w szkołach. - W niektórych gminach zamknięto wszystkie szkoły - poinformowała nas Anna Wietrzyk, rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Sytuacja cały czas się zmienia wraz z napływem kolejnych informacji z obszarów objętych ulewami.
Najwcześniej w Bielsku-Białej zamknięte zostało Gimnazjum nr 15 w Wapienicy. W tej placówce dzieci uczyły się dzisiaj tylko do godz.13.30. Jutro nie przyjdą do szkoły w ogóle. - Do budynku nie dostała się woda, ale wiele dzieci nie ma jak dojechać. Te, którym się to udaje, muszą siedzieć przez kilka godzin w mokrych ubraniach, bo nie sposób nawet dojść do auta czy autobusu suchą nogą - poinformowano nas w sekretariacie gimnazjum.
Po południu kolejne placówki na terenie miasta podjęły decyzję o zawieszeniu zajęć. Jeszcze dzisiaj zamknięte zostaną następujące szkoły i przedszkola: Przedszkole 24 przy ul. Sempołowskiej 52, Przedszkole 32 przy ul. Bystrzańskiej 37, SP 29 przy ul. Czereśniowej 20, SP 25 przy ul. Pocztowej 28a, SP 24 przy ul. Żywieckiej 239, SP 32 przy ul. Cieszyńskiej /we wszystkich budynkach/ oraz Gimnazjum 7 przy ul. Pocztowej 28a.
Jutro zajęcia nie odbędą się w kolejnych dziesięciu placówkach. Są to: Przedszkole 40 przy ul. Komorowickiej 338, SP 3 przy ul. Osuchowskiego 8, SP 31 przy ul. Zapłocie Duże 1, SP 17 przy ul. Bratków 6, Gimnazjum 16 przy ul. Asnyka 30, Gimnazjum 14 przy ul. Mazańcowickiej 34, Zespół Szkół dla Dzieci Niesłyszących przy ul. Kamienickiej 11a, Zespół Szkół Budowlanych przy ul. Budowlanych 4, Zespół Szkół Specjalnych im. K.I. Gałczyńskiego przy ul. Wapienickiej 46 oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących im. S. Żeromskiego przy ul. Boh. Warszawy 20.
O szczegółach czytaj w Aktualnościach
Układanie worków z piaskiem na wałach cieków wodnych trwa także w gminie Bestwina. Przystąpiono do ewakuacji przysiółka Kaniówek Dankowicki, a w Hecznarowicach - domów przy ul. Stawowej i Kościelnej. W gminie Jasienica zamknięto drogę z Międzyrzecza Górnego do Międzyrzecza Dolnego.
- Od wczoraj mieliśmy 1,5 tys. interwencji! - mówi Patrycja Pokrzywa z KM PSP w Bielsku-Białej. Mieszkańcy załamuja ręcę, gdyż strażacy nie jeżdżą do zalanych piwnic. - To prawda - mówi Pokrzywa. - Po pierwsze, nie ma sensu, gdyż wciąż leje. Po drugie, strażacy zostali wysłani do budowania wałów i ewakuowania ludzi. Jeśli nie uda nam się zabezpieczyć wałów, istnieje realne zagrożenie, że zaleje niemal całe Czechowice! Sytuacja jest tragiczna.
Mikołaj Jakimowicz, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego UM w Bielsku-Białej: - Sytuacja jest trudna. Całe szczęście, że na razie Biała odprowadza wodę. Jej stan nawet minimalnie opadł, ale deszcz wciąż pada.
Pytany o sytuację mieszkańców w rejonie ul. Żywieckiej Jakimowicz poinformował nas, że wykonawca tej inwestycji jest już ściągany do Bielska-Białej, żeby zabezpieczyć budowę. Strażacy wciąż prowadzą tam działania. - Byliśmy także na ul. Kusia, ale ludzie nie chcieli być ewakuowani i pozostali w domach. Nieciekawa sytuacja jest także przy ratuszu. Koło mostku nad Białą powstała duża wyrwa, która zagraża zawaleniem muru oporowego, a wtedy rzeka wyleje się z koryta! Właśnie wycinane są drzewa i wyrwa ma być zasypywana.
Tymczasem kierownik stacji meteorologicznej na bielskim lotnisku, Urszula Perłowska ostrzega, że opady nie ustaną jeszcze przez najbliższa dobę. Dopiero w środę popołudniu może przestać padać. - W nocy w Bielsku-Białej spadło 160 mm wody na m kw. Stany alarmowe na rzekach zostały przekroczone.
Jak już informowaliśmy, są problemy z poruszaniem się po bielskich drogach. Chaos zapanował w MZK. - Wszystkie autobusy są na mieście, lecz żaden nie jedzie zgodnie z rozkładem - Janusz Zając, kontroler ruchu w MZK nie ukrywa, że sytuacja wymyka się spod kontroli. - Większość autobusów stoi gdzieś na mieście albo posuwa sie powoli. Część ma skrócone trasy, np. linia nr 2. Inne muszą jeździc objazdami, bo zamknięta jest m.in. ul. Partyzantów.
Optymistyczne wieści płyną tylko ze spółki AQUA. Kazimierz Oboza, dyrektor utrzymania ruchu zapewnia, że na razie nie ma zagrożenia ujęć wody pitnej. - Ograniczyliśmy pobór z Wapienicy, gdyż wzrosła tam mętność, ale w pozostałych kilkunastu ujęciach sytuacja wygląda dobrze. Mamy zapasy czystej wody na dwie doby.
Oboza uspokaja, że kolejne 24 godziny opadów nie powinny stworzyć żadnych większych problemów dla spółki. Podkreśla jednak, ze sytuacja jest rozwojowa.
W związku z powodzią zawieszane są zajęcia lekcyjne w szkołach. - W niektórych gminach zamknięto wszystkie szkoły - poinformowała nas Anna Wietrzyk, rzecznik Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Sytuacja cały czas się zmienia wraz z napływem kolejnych informacji z obszarów objętych ulewami.
Najwcześniej w Bielsku-Białej zamknięte zostało Gimnazjum nr 15 w Wapienicy. W tej placówce dzieci uczyły się dzisiaj tylko do godz.13.30. Jutro nie przyjdą do szkoły w ogóle. - Do budynku nie dostała się woda, ale wiele dzieci nie ma jak dojechać. Te, którym się to udaje, muszą siedzieć przez kilka godzin w mokrych ubraniach, bo nie sposób nawet dojść do auta czy autobusu suchą nogą - poinformowano nas w sekretariacie gimnazjum.
Po południu kolejne placówki na terenie miasta podjęły decyzję o zawieszeniu zajęć. Jeszcze dzisiaj zamknięte zostaną następujące szkoły i przedszkola: Przedszkole 24 przy ul. Sempołowskiej 52, Przedszkole 32 przy ul. Bystrzańskiej 37, SP 29 przy ul. Czereśniowej 20, SP 25 przy ul. Pocztowej 28a, SP 24 przy ul. Żywieckiej 239, SP 32 przy ul. Cieszyńskiej /we wszystkich budynkach/ oraz Gimnazjum 7 przy ul. Pocztowej 28a.
Jutro zajęcia nie odbędą się w kolejnych dziesięciu placówkach. Są to: Przedszkole 40 przy ul. Komorowickiej 338, SP 3 przy ul. Osuchowskiego 8, SP 31 przy ul. Zapłocie Duże 1, SP 17 przy ul. Bratków 6, Gimnazjum 16 przy ul. Asnyka 30, Gimnazjum 14 przy ul. Mazańcowickiej 34, Zespół Szkół dla Dzieci Niesłyszących przy ul. Kamienickiej 11a, Zespół Szkół Budowlanych przy ul. Budowlanych 4, Zespół Szkół Specjalnych im. K.I. Gałczyńskiego przy ul. Wapienickiej 46 oraz Zespół Szkół Ogólnokształcących im. S. Żeromskiego przy ul. Boh. Warszawy 20.
O szczegółach czytaj w Aktualnościach
Magdalena Dydo
Foto: Krzysztof Dubiel
Artykuł wyświetlono 17904 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 20
z_karp_c
Na Karpackim woda w kranach tak chlorowana, że czuć po odkręceniu kranu, a nie wspomnę o herbatce z wody z kranu... Mam tylko nadzieję, że za moment wszystko wróci do normy i woda będzie miała znów "normalny" smak...
dave88
i gdzie ta woda pita ?? ;/...u nas w blokach juz leci troche brudna ;/;/
Muffi
Ta powódź ma i dobre strony ,przynajmniej znajde prace przy usuwaniu szkód, bo narazie jakoś kiepsko
maxBB
przed momentem w programie TVP-3 podali że w naszym mieście spadło 197 l/m² !!!
100% BB
Jeżeli spadło 160 mm wody na metr to ogromna ilość szczescie ze koryta rzeczne w mieście utrzymały jakoś tą ilość wody. Nad ranem Biała płynęła 10-20 cm pod samym mostem na ul. 11 listopada! Póki co sytuacja wydaje sie nieco uspokajać!
olo
Witam, czy ktos WIE jak się przedostać z Zabrzega do Bielska? będę bardzo wdzieczny za odpowiedź .pozdr
M@dzik
matury są normalnie... przynajmniej tak jest w Asnyku.
mar
studzienki to nic, przy tym wale jak to walnie to centrum pływa
Złoty Łan.
jak sie nie dba o studzienki kanalizacyjne to nie dziwne ,że nie moga odebrac wody - ale oczywiście zawsze można powiedziec,ze takiej ilości wody nie odebrałybu nawet drożne studzienki,wiec sumienie odpowiedzialni aja czyste,a ludziska wy sie martwcie co dalej...

Klauzula informacyjna ›