Na skutek podpaleń płoną podkłady oraz nasypy kolejowe w Bielsku-Białej i okolicach. W czasie akcji gaśniczej trzeba wstrzymywać ruch pociągów.
 
Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, pierwszy wczorajsze zgłoszenie dotyczyło pożaru trawy na nasypie kolejowym na wysokości ulic Łukasiewicza i Bratków w Czechowicach-Dziedzicach. Później strażacy wyjeżdżali do gaszenia płonących podkładów kolejowych przy ulicach Bajki i Poniatowskiego w Bielsku-Białej.
 
Najtrudniejsza sytuacja panowała na trasie kolejowej Czechowice-Dziedzice - Zabrzeg, gdzie podkłady i trawy na nasypie kolejowym paliły się na odcinku kilometra. W gaszeniu ognia brało udział pięć zastępów straży pożarnej. Na czas prowadzonej akcji trzeba było wstrzymać ruch pociągów. Zdaniem kpt. Pokrzywy, przyczyną większości pożarów było prawdopodobnie podpalenie.
 
ab