Kanadyjczycy budują szpital
Kanadyjska firma InterHealth złożyła w starostwie wniosek po pozwolenie na budowę nowego szpitala powiatowego w Żywcu. Jest to pierwszy w Polsce obiekt medyczny, który będzie realizowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Projekt budowy żywieckiego szpitala powiatowego otrzymał wcześniej pozytywną decyzję środowiskową, a teraz zgodnie z procedura administracyjną, do starostwa trafił wniosek o pozwolenie na budowę. - Mimo złożoności projektu, postaramy się skrócić czas analizy dokumentacji i wydać decyzję nawet w ciągu miesiąca - deklaruje wicestarosta żywiecki Andrzej Kalata. Placówka będzie dostępna w ramach publicznej służby zdrowia. Będzie także przyjmowała pacjentów prywatnych
Szpital, który stanie na Polach Lisickich, będzie pierwszą w Polsce inwestycją realizowaną w ramach PPP. Władze powiatu żywieckiego zdecydowały się na pionierski projekt ze względu na stan obecnego szpitala, którego remont kosztowałby więcej niż wybudowanie nowego obiektu. Współpraca z partnerem prywatnym oznacza dla samorządu nie tylko pozyskanie brakujących środków na modernizację bazy materialnej, ale także transfer wiedzy i rozwój służby zdrowia.
Projekt nowego szpitala został dostosowany do zmienionych w ubiegłym roku przepisów dotyczących infrastruktury obiektów służby zdrowia, które zostały wprowadzone przez NFZ i Ministerstwo Zdrowia. Inwestycja jest realizowana w systemie zintegrowanego PPP. Model DBOD (Design, Build, Operate, and Deliver, czyli Projektuj, Buduj, Zarządzaj i Dostarczaj Usługi Medyczne) oznacza, że partner prywatny tak projektuje szpital, by potem przez wiele lat placówka efektywnie świadczyła usługi medyczne zgodnie z potrzebami regionu.
Zgodnie z umową PPP, zadaniem powiatu jest m.in. doprowadzenie mediów do działki na Polach Lisickich. Starostwo rozstrzygnęło właśnie przetarg na wykonanie sieci wodno-kanalizacyjnej, ma umowę w sprawie tymczasowego przyłącza energetycznego oraz czeka na umowę docelową. Trwa także procedura związana z uzbrojeniem działki w gaz.W toku jest projektowanie poszerzenia drogi dojazdowej do szpitala. - Projekt oszacowany wstępnie na ok. 4 mln zł obejmuje także budowę kanalizacji deszczowej oraz dostosowanie dojazdu do komunikacji miejskiej, która według planów będzie dowozić mieszkańców Żywca z centrum miasta do szpitala - wyjaśnia wicestarosta Kalata.
Trwają zaawansowane rozmowy z bankami, z których kilka jest zainteresowanych udzieleniem kredytu na inwestycję. - Prowadzimy także negocjacje z potencjalnymi dawcami pożyczki hybrydowej (mezzanine) oraz partnerami kapitałowymi. Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych tygodni rozmowy te zakończą się konkretnymi ofertami ze strony nie jednego, ale kilku partnerów finansowych - podkreśla Nasser Massoud z firmy InterHealth.
Po oddaniu szpitala do użytku, władze samorządowe będą monitorować jakość usług medycznych. Umowa podpisana między stroną publiczną i prywatną określa rygorystyczny sposób kontroli funkcjonowania placówki, w tym wprowadza także obowiązek przeprowadzania audytów zewnętrznych.
Po oddaniu szpitala do użytku, władze samorządowe będą monitorować jakość usług medycznych. Umowa podpisana między stroną publiczną i prywatną określa rygorystyczny sposób kontroli funkcjonowania placówki, w tym wprowadza także obowiązek przeprowadzania audytów zewnętrznych.
ab
Artykuł wyświetlono 1160 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
lolek
Joemer - czy Ty się dobrze czujesz? Polacy rokrocznie budują setki tysiące budowli od małych domków po stadiony narodowe. To że akurat jakaś jedna firma z zagranicy coś wybuduje to dla Ciebie znaczy, że Polacy nie potrafią budować? Ogarnij się.
joemer
Polacy sami już nic dobrego nie mogą u siebie zrobić?Zobaczymy jak będą wyglądały te usługi medyczne świadczone z NFZ dla biednych i średniozamożnych obywateli, bo bogaci sobie poradzą, a po znajomości załatwią sobie bezpłatnie wszystko.Smutne to,że Polacy robią z siebie takich nieudaczników,którzy nie mogą sobie wybudować szpitala i nim zarządzać.Potrzebują do tego Kanadyjczyków lub innych obcokrajowców, którzy nie zrobią przecież nic za darmo, bo dla nich to jest "biznes"
jaar
Czytałem na ten temat obszerny artykuł, chyba ponad rok temu w Polityce. Wydaje się to krok w dobrą stronę. Wysoka jakość usług medycznych świadczona z części z nfz-u, a z części z opłat pacjentów. Ceny znacznie niższe niż w prywatnych klinikach, a ta sama jakość. Miejmy tylko nadzieję, że projektu nie zniweczy nasze prawo i administracja. Czas pokaże, ale trzymam kciuki za to żeby mieszkańcy Żywca mieli w końcu porządny szpital.


Klauzula informacyjna ›