To był łomot...
Bolesna lekcja czeskiego. II-ligowe Podbeskidzie przegrało z mistrzem Czech, Banikiem Ostrawa 1-7. Mecz odbył się w czeskich Vitkovicach. Już w pierwszej połowie było 4-0. Honorowego gola dla bielszczan strzelił w 87. min. spotkania Wojciech Rączka.
"Banik jest w zupełnie innym okresie przygotowawczym. Czesi byli szybsi, a moi zawodnicy popełniali proste błędy. Słabo zagrała zwłaszcza obrona. Cztery gole straciliśmy ze stałych fragmentów gry"- mówi trener TS Jan Żurek. Szkoleniowiec chciałby zatrzymać pomocnika Cracovii, Marcina Makucha. "Swoją przydatność do zespołu potwierdził także dzisiaj"- mówi Żurek. Jutro w Bielsku-Białej ma się pojawić kolejny nowy zawodnik- Hubert Jaromin, obecnie Szczakowianka Jaworzno.
Artykuł wyświetlono 1130 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›