W Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej złożono dziś 1,2 tys. podpisów bielszczan pod petycją przeciwko regulacji potoków Kamienicki I, Kamienicki II, Starobielski i Niwka oraz wycince drzew w ich obszarze. Petycji towarzyszy prośba do władz miasta o spotkanie z mieszkańcami.

Jak wcześniej informowaliśmy, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach złożył wniosek do bielskiego Ratusza o wydanie zgody na wycinkę 4,5 tys. drzew i regulację potoków na terenie Bielska-Białej. Działania w tym zakresie byłyby realizowane w ramach remontów mających na celu „Usuwanie szkód powodziowych z 2010 r. w obrębie zlewni rzeki Białej”.

Podpisy pod petycją przeciwko planom RZGW zbierały Fundacja Pozytywnych Zmian oraz Stowarzyszenie Olszówka. - Uważamy, że usunięcie drzew i regulacja potoków nie przyczynią się do ochrony przeciwpowodziowej, a wręcz spowodują większą falę powodziową w centrum miasta i w rejonie Czechowic-Dziedzic - podkreśla Anna Chęć z Fundacji Pozytywnych Zmian. Znaczna część terenów, na których mają być przeprowadzone prace, znajduje się na terenie Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego "Gościnna Dolina". 

Wraz z petycją złożono pismo do władz miasta z prośbą o spotkanie z mieszkańcami i przedstawicielami organizacji pozarządowych, aby w sprawie dotyczącej dobra wspólnego głos mieli także bielszczanie. Na ostatniej przed wakacjami sesji Rady Miejskiej prezydent Jacek Krywult zapewniał, że wyda zgodę tylko na wycinkę drzew poza korytami cieków. Tymczasem zdaniem ekologów, taka decyzja nie ochroni cennych terenów przed zniszczeniem.
 
ab