Zmarła znana poetka
Pogrzeb znanej bielskiej poetki Hildegardy Filas-Gutkowskiej odbędzie się dziś o godz. 10 w kościele św. Maksymiliana w Aleksandrowicach. Poetka była laureatką wielu konkursów literackich. Została zaliczona w poczet wybitnych bielszczan.
Hildegarda Filas-Gutkowska była jedną z najbardziej interesujących indywidualności poetyckich w naszym mieście. Debiutowała w 1973 roku i odtąd nieprzerwanie pisała wiersze i opowiadania. Była laureatką wielu konkursów literackich. Od lat prowadziła spotkania poetyckie w naszym mieście. Jej utwory były publikowane w 160 czasopismach w całym kraju. Jej poezja ukazała się w siedmiu tomikach.
Została zaliczona w poczet wybitnych bielszczan. Zdobyła odznaki: Zasłużony Działacz Kultury, Nagrodę Literacką BTSK, medal miasta Żywca i inne. Poetka zmarła w miniony czwartek. Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 7 lipca 2012 o godz. 10.00 w kościele św. Maksymiliana w Aleksandrowicach.
Została zaliczona w poczet wybitnych bielszczan. Zdobyła odznaki: Zasłużony Działacz Kultury, Nagrodę Literacką BTSK, medal miasta Żywca i inne. Poetka zmarła w miniony czwartek. Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 7 lipca 2012 o godz. 10.00 w kościele św. Maksymiliana w Aleksandrowicach.
PAMIĘTAJCIE
Chcę by pamięć przetrwała
a ludzie widzieli że
umiałam śmiać się kiedy
serce pękało z rozpaczy
Kochałam Boga ludzi
Zwierzęta kwiaty i deszcz
Co pieścił dotykiem zmierzchu
W kałużach widziałam odbicie swojego losu
Kwitnące sady niebiańsko
Nastrajają duszę -
Nie płaczcie jedynie
Pamiętajcie że nieco szalona
Byłam z wami od świtu
Po noc - to mi wystarczy
maj ‘02
Artykuł wyświetlono 2461 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
Maja
hah. to dziwne że jako 13 letnia dziewczyna znalazłam artykuł o swojej babci.. nie zdążyłam jej nawet poznać bo 1 lipca parę dni po moich narodzinach zmarła.. zdążyła tylko zobaczyć moje zdjęcie spoczywaj w pokoju babciu tęsknię [*]
Milena
Trudno mi myśleć, że Jej nie ma... Robiła dużo dla innych i żyła tym. A może to właśnie trzymało Ją przy życiu? - bo miała je trudne. Ale nigdy się nie żaliła. Była twarda. Odkąd Ją znałam, była schorowana, a jednocześnie tak pełna życia. I zawsze ten figlarny błysk w oku. Zwłaszcza przy przystojnych chłopakach :) Trudno mi myśleć, że Jej nie ma...
młoda poetka
To była wspaniała osoba i artystka.Nigdy jej nie zapomnę!

Klauzula informacyjna ›