W dniu 3 maja obchodzimy wielkie święto narodowe. Oprócz uroczystości, które odbywają się w Warszawie, także każde polskie miasto przygotowuje swoje własne obchody. Rzecz jasna, najlepiej byłoby świętować w miejscu, które bezpośrednio wiąże się z wydarzeniami sprzed 219 lat. Nie jest to jednak wcale takie proste. Np. w Bielsku-Białej na próżno szukać miejsc będących milczącymi świadkami wydarzeń z 1791 roku.
 
Bielski historyk Jerzy Polak: - W tamtych czasach Bielsko nie należało do Rzeczypospolitej. Nie ma więc nic wspólnego z tradycją trzeciomajową. Także w Białej nie ma miejsc czy obiektów, które pamiętałyby tamte wydarzenia. Ale tutaj w XIX wieku w kościele Opatrzności Bożej obchodzono uroczystości związane z rocznicą uchwalenia pierwszej konstytucji w Europie. 
 
Stacjonowali w Białej
 
Mieszkańcy Białej mogli świętować rocznicę 3 Maja. W tym mieście w 1769 roku pojawili się konfederacji barscy, którzy uważani są za ojców wolnej Polski. Walczyli w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej. Przez niektórych historyków konfederacja barska uważana jest za pierwsze polskie powstanie narodowe.
 
To właśnie konfederaci jako pierwsi w 1768 roku sprzeciwili się protektoratowi Rosji. W imię walki o wolność wystąpili przeciwko carycy Katarzynie II i uległemu jej królowi polskiemu Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Partyzancka walka przeciw wojskom rosyjskim i królewskim trwała cztery lata. Kiedy w 1772 roku do wojny z konfederatami przystąpili także Austriacy, konfederaci nie mieli już szans. Co gorsze, sąsiednie mocarstwa wykorzystały tę sytuację do przeprowadzenia pierwszego rozbioru Polski. Mimo to, historia nie oceniła poczynań konfederatów w kategoriach klęski, ale jako przykład walki o suwerenność Ojczyzny.
 
W październiku 1769 roku konfederaci barscy podpisali w bialskim ratuszu (dzisiaj budynek ten już nie istnieje) akt utworzenia Rady Generalnej Stanów Skonfederowanych, czyli tzw. Generalności. Do jej władz weszli Michał Jan Pac, Joachim Karol Potocki oraz Józef Sapieha. Konfederaci stacjonowali w Białej do 1771 roku, kiedy to oddziały konfederatów pod dowództwem Michała Waleskiego zaczęły przygotowania do obrony przed natarciem wojsk rosyjskich.
 
Toczące się walki zbierały krwawe żniwo. W tej sytuacji konieczne było stworzenia miejsca pochówku konfederatów. Wybrano teren położony nieopodal kościoła w Białej. Miejsce to dało początek obecnemu cmentarzowi rzymsko-katolickiemu w tej dzielnicy miasta. Część zmarłych chowano również na cmentarzu w Lipniku, lecz dzisiaj po ich grobach nie ma już śladu. O pochówku kilkudziesięciu konfederatów można dowiedzieć się tylko z zapisów w Księdze Zmarłych parafii lipnickiej z lat 1761 – 1776.
 
Przywrócona pamięć

Jedyną pamiątką po konfederatach w Bielsku-Białej jest obecnie pomnik upamiętniający powstanie Generalności, odsłonięty w 2002 roku obok obecnego ratusza. Wcześniej w tym miejscu znajdował się Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej, który w 1949r. został zlokalizowany między nieistniejącym już budynkiem kina „Wanda” a parkiem. Obecny plac Ratuszowy nazywał się wtedy placem Bohaterów Stalingradu. Obecną nazwę przywrócono w 1990 roku, gdy zlikwidowano Pomnik Wdzięczności. 12 lat później na tym miejscu postawiono do dziś istniejący pomnik konfederatów barskich.
 
„W latach 1769-1770, 1771 w Białej Krakowskiej mieściła się siedziba Generalności Naczelnej Władzy Konfederatów Barskich, których czyn zapoczątkował marsz Polaków ku wolności” - głosi napis na tablicy znajdującej się na pomniku konfederatów. Po drugiej stronie pomnika umieszczono tabliczkę, której tekst brzmi: „W latach 1949-1990 na tym cokole stał pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej symbolizował zależność Polski od Imperium Sowieckiego.”
 
Jeszcze innym zabiegiem, który miał uczcić wydarzenia sprzed ponad 200 lat był powrót do przedwojennej nazwy ulicy 3 Maja. W czasach niewoli narodowej ulica ta nosiła nazwę Franciszka Józefa, Adolfa Hitlera i Włodzimierza Lenina. Niektórzy starsi mieszkańcy naszego miasta do dzisiaj używają tej ostatniej. Prosimy jednak pamiętać, że od 20 lat przez centrum Bielska-Białej na odcinku od ul. Piastowskiej do pl. Chrobrego biegnie ulica 3 Maja. I niech tak zostanie - na wieki wieków.
 
                                                                                                 Magdalena Dydo