Bielszczanie już zdążyli przyzwyczaić się do rozkopanych ulic oraz powstających przez to korków. I choć klną pod nosem, powinni zdawać sobie sprawę, że jeżeli ma być lepiej, to najpierw musi być gorzej. Postanowiliśmy zrobić mały rekonesans drogowych remontów w naszym mieście. W tej chwili realizowanych jest kilka mniejszych inwestycji, ale są też prawdziwe drogowe „giganty”.
Najwięcej krwi napsuła bielszczanom przebudowa odcinka drogi krajowej nr 52 (ul. Wyzwolenia / Niepodległości) oraz budowa północno-wschodniej obwodnicy Bielska-Białej. Ale możliwe, że nowym wiaduktem przy ul. Wyzwolenia będzie można przejechać wcześniej niż pierwotnie planowano. Jak poinformował nas rzecznik firmy Budimex Krzysztof Kozioł, być może stanie się to już w sierpniu! Przebudowa drogi na odcinku o długości ok. 1,38 km poważnie utrudniała ruch w tamtym rejonie. Samochody stały w długich korkach. Po wakacjach wszystko ma się zmienić: czas przejazdu, a przede wszystkim - jego komfort.
Lekcja cierpliwości

Niestety, dużo więcej cierpliwości będzie od nas wymagała budowa wschodniej obwodnicy miasta. Zgodnie z planem, inwestycja ma zostać ukończona w maju 2011. W tym przypadku raczej nikt nie spodziewa się przedterminowego sfinalizowania budowy.
 - Prace przy Północno-Wschodniej Obwodowej Bielska-Białej przebiegają zgodnie z założonym harmonogramem we wszystkich asortymentach robót - zapewniła nasz portal Dorota Marzyńska, rzeczniczka katowickiego oddziału GDDKiA. - Mieszkańcy Bielska-Białej mogą odnosić wrażenie, że w niektórych miejscach nic się nie dzieje. Jest wręcz przeciwnie. Po prostu reżim technologiczny narzuca prowadzenie pewnych prac w ściśle określonych warunkach atmosferycznych. Np. betonowanie elementów obiektów inżynierskich możliwe jest wyłącznie przy utrzymującej się przez dłuższy okres czasu dodatniej temperaturze.

Marzyńska ostrzega, że z utrudnieniami w ruchu w poszczególnych rejonach miasta należy liczyć się aż do zakończenia prac, gdyż cała inwestycja przebiega przez tereny miejskie. Obwodnica ma zostać oddana do użytku w całości. Nie przewiduje się udostępniania kierowcom drogi po kawałku.
Drogi wokół Sfery
Do grona uciążliwych i długotrwałych inwestycji drogowych można zaliczyć także przebudowę układu komunikacyjnego w okolicy galerii Sfera, tzn. ulic Wałowej, Mostowej, Barlickiego, Piłsudskiego i Komorowickiej. Nowa organizacja ruchu zaczęła funkcjonować pół roku temu, lecz w rejonie skrzyżowania Piłsudskiego z Komorowicką kierowcy nadal musieli jeździć po roboczej nawierzchni, objeżdżając stojące na drodze pachołki. Wygląda jednak na to, że wreszcie ta inwestycja została definitywnie zakończona. W miniony weekend drogowcy położyli ostatnią warstwę asfaltu.
 - Budowa ciągnęła się tak długo, ponieważ jej zakończenie było uzależnione od warunków atmosferycznych - tłumaczył nam Bogdan Deręgowski, koordynator inwestycji Bielsko Business Center 2 Sp. z o.o. - Potrzebna była odpowiednia temperatura, brak deszczu, itd. Teraz pozostało malowanie pasów na jezdni, ustawienie słupków, łańcuchów i wykonanie obsadzeń.
Od pewnego czasu w mieście realizowanych jest kilka mniejszych, aczkolwiek bardzo uciążliwych inwestycji drogowych, np. w Lipniku. Na szczęście, możliwy jest już swobodny i bardzo wygodny przejazd ul. Lipnicką. Ale dzielnica jest wciąż odcięta od świata od strony ul. Ks. Brzóski, gdzie prace zatrzymały się na remoncie przepustu nad potokiem Niwka. Roboty mają zostać wznowione w maju, co oznacza, że najprawdopodobniej jeszcze do końca roku do sąsiedniej Straconki mieszkańcy Lipnika będą musieli jeździć kilkukilometrowym objazdem.
 - Termin zakończenia remontu tej drogi zależy od spółki AQUA - mówi zastępca dyrektora MZD, Lubomir Zawierucha. - W maju będą robić kanalizację sanitarną. Dopiero później na plac wejdą nasi robotnicy.
Kanalizują miasto
Od operatywności spółki AQUA zależy terminowe oddanie do użytku jeszcze kilku innych inwestycji drogowych zaplanowanych na rok bieżący. Związane jest to z wielkim przedsięwzięciem, jakim będzie rozbudowa sieci kanalizacyjnej w mieście. W listopadzie ub.r. Ratusz podpisał umowę na unijne dofinansowaniu projektu pod nazwą: "Poprawa stanu gospodarki wodno-ściekowej w dzielnicach miasta Bielska-Białej". Zakłada on budowę do 2013 roku ponad 140 km sieci kanalizacji sanitarnej w sześciu dzielnicach miasta, ponad 8 km nowych wodociągów oraz modernizację 16 km starej sieci wodociągowej (pisaliśmy o tym w artykule "Europejskie miliony na bielską nakanlizację").
 - Z pewnymi remontami czekaliśmy na tę decyzję - podkreśla Zawierucha. - Dotyczyło to m.in. ulic Sobieskiego, Witosa oraz Bestwińskiej.
Remonty tych ulic rozpoczęły się lub rozpoczną jeszcze w br. Prace przy pierwszej z nich wiążą się m.in. z budową mini ronda na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego, Rafowej i Nad Potokiem oraz budową murów oporowych wzdłuż potoku Starobielskiego. Inwestycja ma być zakończona w br. Natomiast remont ul. Bestwińskiej potrwa znacznie dłużej. Prace będą się odbywać na kilkukilometrowym odcinku drogi. Poszerzona zostanie jezdnia, powstaną zatoki autobusowe i chodniki. Roboty potrwają najprawdopodobniej do połowy 2012 roku.
Magdalena Dydo