W sobotnią noc patrol bielskiej policji interweniował w mieszkaniu przy al. Andersa, gdzie doszło do awantury domowej. Funkcjonariusze zdołali obezwładnić agresywnego osobnika, który następnie w radiowozie pobił jednego z policjantów.
 
W minioną sobotę ok. godz. 1.20 patrol z komisariatu II został wezwany na interwencję do jednego z budynków przy al. Andersa, gdzie 26-letni nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z domownikami. Widok umundurowanych policjantów nie zrobił na nim wrażenia. Nadal był agresywny. Mężczyzna nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy, którzy wzywali go do zachowania spokoju. Dlatego został zatrzymany celem przewiezienia do wytrzeźwienia w Ośrodku Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.
 
W czasie przewozu nadal zachowywał się bardzo agresywnie. Znieważał policjantów, a następnie przeszedł do rękoczynów. Uderzył pięścią w twarz jednego z funkcjonariuszy. Kopniakami w przedni fotel uszkodził radiowóz. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał we krwi ponad 1 promil alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Za naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących policjantów grożą mu trzy lata więzienia.
 
ab