Uderzył policjanta w twarz
W sobotnią noc patrol bielskiej policji interweniował w mieszkaniu przy al. Andersa, gdzie doszło do awantury domowej. Funkcjonariusze zdołali obezwładnić agresywnego osobnika, który następnie w radiowozie pobił jednego z policjantów.
W minioną sobotę ok. godz. 1.20 patrol z komisariatu II został wezwany na interwencję do jednego z budynków przy al. Andersa, gdzie 26-letni nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z domownikami. Widok umundurowanych policjantów nie zrobił na nim wrażenia. Nadal był agresywny. Mężczyzna nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy, którzy wzywali go do zachowania spokoju. Dlatego został zatrzymany celem przewiezienia do wytrzeźwienia w Ośrodku Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.
W czasie przewozu nadal zachowywał się bardzo agresywnie. Znieważał policjantów, a następnie przeszedł do rękoczynów. Uderzył pięścią w twarz jednego z funkcjonariuszy. Kopniakami w przedni fotel uszkodził radiowóz. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał we krwi ponad 1 promil alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Za naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących policjantów grożą mu trzy lata więzienia.
ab
Artykuł wyświetlono 1064 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
olala
oj..biedaczyna..mial za malo promili...i dlatego szalal...po co z nim sie cackac:do izby wytrzezwien, wroci rano do domu i znowu historia sie powtorzy. Najpierw do szpitala dla nerwowo chorych, zbadac , dojsc do tego dlaczego tak sie zachowuje a potem dopiero karac. Wiemy, ze agresja budzie jeszcze wieksza agresje...a alkoholikow powinno sie przedewszystkim leczyc farmakologicznie a potem dopiero terapie i NIE PYTAC SIE GO O ZGODE NA LECZENIE>OBOWIAZKOWY PRZYMUS>>>bo szkoda czasu na zalatwienie roznych spraw dor. wyrazania zgody..na leczenie alkohololizmu obowiazkowy przymus...
***
*ssss nie pisz jaka jest prawda bo tego nie wiesz i się nie dowiesz, wystarczy nie stwarzać sobie "dogodnych" sytuacji do spotkania z policją i po problemie. W tym kraju nie ma szacunku do żadnej władzy.
ssss
może i powinny pałować ale prawda jest taka że wcale nie musiało być tak jak piszą. Wiadomo że Policja musi mieć zawsze racje...ale czy napewno?
Bilis
Policja powinna bandytę przy wsiadaniu do radiowozu, porządnie wypałowac po gnatach aby wył jak pies bólu , wtedy by nie podniosł ręki na policjanta .
basianek
Niech robi tam na swoją rodzinę, a nie żeby na niego robić...
>>>
A na początek worek na łeb, spałować i puścić w nocy z przegibka na boso, powtórzyć kilka razy i do paki.

Klauzula informacyjna ›