Wczoraj wieczorem w Bielsku-Białej rozpoczął się XI Międzynarodowy Festiwal ,,Sacrum In Musica”. Jak co roku, organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, które ucieszą sympatyków różnych stylów muzyki sakralnej. Tym, co wyróżnia bielską imprezę jest jej ekumeniczny charakter.
 
Codziennie aż do 22 kwietnia melomani będą mogli uczestniczyć w niecodziennych koncertach, które zabrzmią w różnych miejscach Bielska-Białej. Głównymi organizatorami festiwalu są: Dom Muzyki Bielskiego Centrum Kultury oraz kurie diecezjalne Kościoła Katolickiego i Ewangelicko-Augsburskiego.
 
 - Jedenasta edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej na Podbeskidziu „Sacrum in Musica”, to obok Festiwalu Kompozytorów Polskich, Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Jana  Sebastiana Bacha i Jazzowej Jesieni największe przedsięwzięcie muzyczne  odbywające  się  cyklicznie w naszym mieście - podkreśla prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, który wczoraj oficjalnie otworzył tę imprezę. - Nasz festiwal ma od początku swego istnienia charakter ekumeniczny. Jestem przekonany, że dostarczy nam wielu niezapomnianych wrażeń i wzruszeń. Wierzę, że poza doznaniami artystycznymi będą to również przeżycia religijne.
 
Organizatorom imprezy zależy na stworzeniu ekumenicznego święta muzycznego, które stanie się inspiracją do powstania nowych utworów sakralnych, ale także umożliwi bielszczanom oraz festiwalowym gościom poznanie muzyki z kręgu różnych religii i kultur.
 
 - Artystyczne wysiłki organizatorów i wykonawców Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej na Podbeskidziu są odpowiedzią na ewangeliczne wezwanie do doskonałości - mówi ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej, bp Tadeusz Rakoczy. - Muzyka sakralna, podobnie jak i inne dziedziny sztuki, kieruje człowieka w stronę rzeczywistości duchowej oraz nadprzyrodzonej.
 
Patronat nad imprezą objęli również przedstawiciele Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. - Kolejny Festiwal Muzyki Sakralnej, to nowe strojenie duszy - twierdzi zwierzchnik diecezji cieszyńskiej tego Kościoła, bp Paweł Anweiler. - Stroicielem jest sam Bóg, który ten nasz instrument doskonale przepatrzył i wie, którą strunę trzeba u każdego napiąć. Mogę chyba też powiedzieć, że ten festiwal, to czas, w którym łapiemy wiatr w żagle łodzi naszego życia, aby miarowo podążać do portu, jaki mamy w niebie.
 
Program tegorocznej edycji FMS jest niezwykle bogaty. Wczoraj w kościele p.w. Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka odbył się koncert inauguracyjny, podczas którego zaprezentowano światową premierę oratorium pt. ,,Pokój i Dobro”, skomponowanego przez muzyków Gangu Marcela.
 
 - Wersję oratoryjną, tj. z orkiestrą, chórem i zaproszonymi solistami zawdzięczamy mecenatowi i inicjatywie przedstawicieli Bielska-Białej - mówi Marcel Trojan, kompozytor i założyciel zespołu Gang Marcela, który podkreśla, że od 10 lat dzięki żonie Barbarze, rodowitej bielszczance, stolica Podbeskidzia jest to także jego miastem. - Moje utwory wokalne zawarte na płycie "Pokój i Dobro", będącej muzycznym załącznikiem do albumu o tym samym tytule, poszerzono o kilka dalszych utworów, a także sekwencje instrumentalno-wokalne oraz część narracyjną. W ten sposób urosły niemalże do rozmiaru pełnowymiarowego oratorium orkiestralnego z udziałem wielu muzyków i solistów. Podczas komponowania inspirowałem się życiem św. Franciszka z Asyżu, średniowiecznego stygmatyka, który wielbił Boga, dostrzegając piękno przyrody.
 
Oratorium powstało z okazji 800-lecia istnienia franciszkańskiej rodziny zakonnej. Jest to poruszające przedstawienie słowno-muzyczne. ,,Pokój i Dobro” nie jest typowym oratorium. Obok tradycyjnej formy muzycznej z epicką narracją, widać w nim wpływ muzyki gospel, a nawet jazzu. Szkoda, że inni współcześni polscy kompozytorzy tak rzadko sięgają po ten gatunek. Daje on wiele artystycznych możliwości.
 
Koncert w wykonaniu Bielskiej Orkiestry Festiwalowej dyrygowanej przez znakomitego Zbigniewa Górnego, młodzieżowego chóru ,,RESONANS CON TUTTI” z Zabrza oraz grupy Gang Marcela miał niezwykłą wymowę. Obok religijnej zadumy, pojawiła się radość z obserwacji piękna przyrody. Utwór ten jest bogaty w kontrasty, np. słowa pieśni ,,Tak mało pokory” są śpiewane w takt wesołej melodii. W słownej części przedsięwzięcia widzowie mogli usłyszeć znanych aktorów, m.in. Artura Barcisia oraz Jerzego Zelnika.
 
Oratorium ,,Pokój i Dobro” jest dziełem muzycznym, które porusza tematykę najważniejszych wartości w życiu człowieka. Wyśpiewane słowa św. Franciszka ,,Miłość nie jest kochana” czy ,,Panie uczyń nas narzędziem swojego pokoju” wzruszają i na długo pozostają w sercach słuchaczy. Nic dziwnego, że koncert zakończył się owacjami na stojąco.
 
Pozostałe dni festiwalu zapowiadają się równie ciekawie. Dziś w Domu Muzyki BCK odbędzie się koncert Wiedeńskiego Chóru Źydowskiego. Także we wtorek zostanie otwarta wystawa pt. ,,Inspiracje ikoną”. W kolejne dni będzie można usłyszeć m.in. łotewską Scholę Cantorum, która wykona śpiewy gregoriańskie. Festiwal zakończy koncert zespołu The Gospel Wings z Belgii.
 
Więcej informacji o festiwalu można znaleźć na stronie: www.sacruminmusica.pl oraz w artykule Światowa premiera na Karpackim.
 
Agnieszka Pollak-Olszowska