Moda i wielkie pieniądze
W Bielsku-Białej odbyła się premiera najnowszego Mercedesa Roadster. Specjalnie na tę okazję bielska projektantka Anna Drabczyńska zaprezentowała swoją najnowszą kolekcję pod nazwą „SL". Najtańszy model blue efficiency kosztuje niespełna pół miliona złotych.
W minioną sobotę po raz pierwszy zaprezentowano w Bielsku-Białej najnowszy model Mercedesa SL 350 blue efficiency. Byliśmy na pokazie nie tylko z dziennikarskiego obowiązku. Prawdopodobnie auta tego typu długo nie zobaczymy na ulicach stolicy Podbeskidzia. Wieczór był przede wszystkim wydarzeniem towarzysko-artystycznym, w którym uczestniczyła bielska elita finansowa. Pieniądze w tej skali nie lubią rozgłosu. Dlatego będzie bez nazwisk.
W minioną sobotę po raz pierwszy zaprezentowano w Bielsku-Białej najnowszy model Mercedesa SL 350 blue efficiency. Byliśmy na pokazie nie tylko z dziennikarskiego obowiązku. Prawdopodobnie auta tego typu długo nie zobaczymy na ulicach stolicy Podbeskidzia. Wieczór był przede wszystkim wydarzeniem towarzysko-artystycznym, w którym uczestniczyła bielska elita finansowa. Pieniądze w tej skali nie lubią rozgłosu. Dlatego będzie bez nazwisk.
Pokazany nam Roadster napędza silnik 6-cylindrowy V6 o mocy 306 KM, zapewniający przyśpieszenie do setki w 5,9 sek. i maksymalną prędkość do 250 km/h. Pod maską kryje się automatyczna skrzynia biegów 7G Tronic Plus, a stylową kabinę wyróżnia nadzwyczajny komfort, o czym świadczą m.in. wielofunkcyjna kierownica wykończona skórą nappa, ergonomiczne fotele z pakietem pamięci ustawień oraz dźwignia selekcyjna z elegancką skórzaną aplikacją.
Jedną z ciekawostek Roadstera jest klapa tylna, która otwiera się i zamyka automatycznie, gdy kierowca wsunie i przytrzyma swoją nogę pod tylną częścią samochodu. Najtańszy egzemplarz tego auta kosztuje niespełna pół miliona złotych (z VAT). Rzecz jasna można konfigurować różne wersje silnika czy wyposażenia, w zależności od potrzeb, gustu i zasobności portfela.
Anna Drabczyńska pokazała też kolekcję recyklingową, która odniosła bardzo duży sukces na festiwalu Openair 2011. Mogliśmy zobaczyć m.in. suknie ślubne wykonane z papieru i reklamówek. W części muzycznej tego wydarzenia w klimaty jazzowe wprowadził gości zespół Tomasz Pala Trio z utalentowanym wokalistą Wojciechem Myrczkiem. Nasz portal był partnerem sobotniego wieczoru z modą i urodą.
ab
Artykuł wyświetlono 1699 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
euro spoko
Jakby robotnik wypłate całą odkladał , nic nie jadł i chodził nago , to po 40 latch pracy mógłby juz za gotowke to auto kupic .
Michał
widziałem jak nim zjeżdżali z lawety :) jako że to cholernie niskie auto mieli z nim naprawdę problem :) groziło uszkodzeniem układu wydechowego, środkowej podłogi a na koniec przedniego zderzaka :) no ale jak widać - dali radę. ech... auto w sferze marzeń...
prety
Nie wiem czy kupowanie zabawek jest niemoralne ale niejeden facet chciałby żeby go było stać na taką "niemoralność"
Marek
To niemoralne żeby w takich czasach chrześcijanin wydal takie pieniądze na niemiecka zabaweczkę.Lepiej zapłacić pracownikowi 1000 PLN na umowę zlecenie a sobie kupić samolot albo inne "cudo"
prezess
pikna gablota na pewno nie w moich zasięgu. panny bardziej :-)







Klauzula informacyjna ›