Trzy pojazdy spłonęły w pożarze warsztatu samochodowego przy ul. Witosa w Bielsku-Białej. Z ogniem walczyło pięć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Straty materialne są poważne. 
 
Do pożaru doszło w nocy z piątku na sobotę. Zapalił się dach budynku na całej powierzchni oraz jego wnętrze wraz z wyposażeniem. W czasie gaszenia pożaru strażacy wyciągnęli z warsztatu samochód osobowy Opel astra. - Dokonano także schłodzenia dwóch butli z acetylenem znajdujących się w budynku - poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej.
 
Po ugaszeniu ognia, przystąpiono do niezbędnych prac rozbiórkowych konstrukcji dachu oraz dogaszania tlących się elementów i przedmiotów znajdujących się wewnątrz. W wyniku pożaru zniszczeniu uległa konstrukcja dachu budynku, dwa samochody osobowe: Suzuki vitara oraz Skoda fabia, ciągnik rolniczy Ursus C28, a także wyposażenie warsztatu, w tym trzy kompresory, podnośnik kolumnowy, spawarka i elektronarzędzia.
 
Wstępnie straty oszacowano na kwotę 200 tys. zł.
 
ab