Konflikt w bielskim aeroklubie
Prezes Aeroklubu Bielsko-Bialskiego Leszek Matuszek dementuje pomówienia, które nadszarpnęły wizerunek aeroklubu. Jego zdaniem, plotki „pochodzą ze źródeł związanych z biesiadowaniem przy kawiarnianych stolikach”.
Na stronie internetowej Aeroklubu Bielsko-Bialskiego ukazała się informacja podpisana przez prezesa Leszka Matuszka. Dokument jest obszerny, dlatego publikujemy jego najciekawsze fragmenty, które ilustrują obecną sytuację w stowarzyszeniu. „W związku z nasilającymi się pomówieniami, fałszywymi informacjami dotyczącymi Zarządu ABB oraz poszczególnych jego członków, a także błędnymi i zafałszowanymi informacjami z XXX WZD Aeroklubu Polskiego chciałem poinformować i zapewnić, że:
- wszystkie działania Zarządu ABB prowadzone są zgodnie ze statutem AP,
- zarówno zarząd, jak i poszczególni jego członkowie dokładają wszelkiej staranności, aby zapewnić statutową działalność aeroklubu i wszystkich jego sekcji,
- zarząd poddawany jest także ocenie komisji rewizyjnej ABB, która w dotychczasowej działalności nie dopatrzyła się nieprawidłowości,
- prowadzimy czynne działania wespół z Zarządem Miasta Bielska-Białej w celu pozyskania pozwolenia na budowę utwardzonego pasa startów i lądowań,
- Prezydent Miasta Bielska-Białej wzorem lat ubiegłych przyjął Honorowy Patronat nad Piknikiem Lotniczym,
- od czerwca br. będziemy dysponować samolotem do holowania szybowców o dużo lepszej ekonomice kosztów".
- Prezydent Miasta Bielska-Białej wzorem lat ubiegłych przyjął Honorowy Patronat nad Piknikiem Lotniczym,
- od czerwca br. będziemy dysponować samolotem do holowania szybowców o dużo lepszej ekonomice kosztów".
Obiektem pomówień, do których odnosi się prezes Leszek Matuszek jest jeden z członków zarządu ABB. - Dyskredytowanie takiej osoby, generowanie plotek, pomówień i oszczerstw w jego kierunku ma jeden główny cel - osłabienie zarządu i kolejne zastraszanie pozwami sądowymi poszczególnych jego członków. Niestety, działania i pomówienia, jakie wypłynęły na zewnątrz mocno nadszarpnęły wizerunek naszego klubu” . Całą informację prezesa ABB można znaleźć tutaj.
W najbliższym czasie opublikujemy artykuł o konflikcie w bielskim aeroklubie.
ab
Artykuł wyświetlono 3012 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
niezarejestrowany -
Hehehehe , nastepny zadowolony ze komus dzieje sie krzywda , typowy Polak ...
niezarejestrowany -
hehehehheee i to jest to co robi sekcja spadochronowa zamiast skakać - siedzi na necie i pisze posty , nawet nie zauważyli ile lotów w międzyczasie wykonali np. szybownicy
Michał
Fajny artykuł tylko wybielanie Prezesa chwały mu nie przyniesie wręcz przeciwnie. Ogólnie Prezes Matuszek kultywuje zagadnienia swoich poprzedników m.i. J. Oślaka czyli zaniedbania na tle współpracy wewnętrznej tzn. miedzysekcyjnej, opowiadanie bajek bo szkoda mówić prawdę która jest niewygodna tzn. kłamstwa w stosunku do członków Stowarzyszenia. Dlaczego ze strony ABB zniknęło forum czy tez księga gości - bo prawda w oczy boli, Zarząd czy też raczej nierząd nie będzie słuchał krytyki pod swoim adresem. Samolot dla sekcji spadochronowej to sprawa z końca lat 90tych, dziwne że członek Zarządu J. Hernas vel Harnaś, J. Oślak, L. Matuszek nie mówią że za ich "rządów" była mowa o samolocie dla sekcji spadochronowej i do tej pory się nie pojawił. Tych samych osób tyczy się sprawa pasa utworzonego w ABB a w zasadzie ciagle hamowanie tematu aż do tej pory. Firma z która Zarząd ABB podpisał niekorzystną umowę jest zarejestrowana w Nowym Targu tyle że z tamtejszego lotniska została wyeksmitowama za rzekome nieścisłości w prowadzonej działalności.
niezarejestrowany -
A ja poznalem jednych i drugich i wiem ze spadochroniarze chca uprawiac sport i nie maja zlych intencji . Szkola mlodziez i pchaja sie w polityke do czasu kiedy zabroniono im robic to co kochaja . Natomiast obecny zarzad zachorowal na ... WLADZE . Niestety choroba ta jest na tyle zarazliwa i przewlekla ze zatracili oni zdrowy rozsadek . Szkoda , bylo tak pieknie a teraz popatrzcie w niebo , i co widzicie ? Nic , cisza i brak ruchu , moze o to chodzilo ???
kala
kiedyś miałem okazji poznac tych spadachroniarzy co tak dużo tutaj gadają.... szkoda słów, jeden wiekszy matoł od drugiego, co do prezesa to niewiem więc się nie wypowiadam. pozdrawiam
lubek
Panowie ten zarzad to jakas kpina,nóż na gardle a podpisują z obcym umowe na korzystanie samolotu,pierwsze mówili ze sekcja robi komercje,a teraz to jest biznes same tandemy, to dla kogo PREZES załatwił samolot???gdzie jest komisja rewizyjna ABB???
niezarejestrowany -
Jeśli ktoś twierdzi że ten samolot który w rozpaczliwym kroku "załatwił" zarząd to to samo co było do tej pory , to gratuluje wiedzy lotniczej . To musi być dyletant z zarządu , i to nie latający.
Nn
Panie Prezesie , chyba sie coś Panu pomyliło , czy Pan nie widzi że to już koniec Pańskiego bagna ?Znaczna część środowiska lotniczego ma Pana i Pańskiego zarządu już dosyć.
Czas odejść z honorem , jeśli Pan wie co to wogóle znaczy .
Gdyby to była Japonia to osoba na Pańskim powinna popełnić... ale honorowo .
niezarejestrowany -
Jak to nie ma z czego skakac? Jest nowy samolot i to taki sam jak ma sasiad
bb
Konflikt od dłuższego już czasu jest faktem, tego się nie da dłużej ukrywać. Ruch na lotnisku praktycznie zerowy, sekcja spadochronowa istnieje tylko w nazwie, nie ma czym latać, otwarta wojna z sąsiadem - wyliczać dalej?
brat n.
Leszku a konflikt z sekcją spadochronową ?...dlaczego się tak wybielasz ?...wybielacie ?....a na łące dalej wielkie g...a pas ? ....

Klauzula informacyjna ›