Władze Bielska-Białej popierają ideę budowy toru motocrossowego na terenie miasta. Podobno wybrana została już lokalizacja nowej inwestycji. Inicjatywa ma powstrzymać dewastację szlaków turystycznych, dróg leśnych i terenów prywatnych przez kierowców quadów.
 
Z krótką wizytą w Bielsku-Białej przebywał Rafał Sonik, ikona polskiego sportu motorowego na quadach, sześciokrotny mistrz Polski, zdobywca Pucharu Świata, pierwszy Polak, który stanął na podium Rajdu Dakar. Sonik spotkał się z członkami bielskiego klubu ATV (all terrain vehicle, czyli pojazd na każdą drogę), który zabiega o budowę profesjonalnego toru motocrossowego na terenie Bielska-Białej.
 
Aby zgodnie z prawem rozwijać swoje pasje, bielscy kierowcy muszą korzystać z torów w innych miejscowościach. Najbliższe znajdują się w Sosnowcu, Bielanach i Sławkowie. Klub ATV jest stowarzyszeniem, którego celami statutowymi są m.in. tworzenie warunków dla rozwoju turystyki i rekreacji na crossach i quadach, edukacja i szkolenie w zakresie bezpiecznego uprawnia turystyki i sportu na motocyklach, działania na rzecz podnoszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz rozwijanie kultury jazdy i przestrzeganie zasad ekologii u osób jeżdżących na quadach.
 
Ideę budowy toru poparł obecny na spotkaniu naczelnik wydziału kultury fizycznej i turystyki UM w Bielsku-Białej Ryszard Radwan, który podkreślił przychylność władz miasta dla tej inicjatywy. Ratusz wskazał już teren pod przyszły tor przeznaczony na treningi i zawody z udziałem czterokołowców i motocykli crossowych. W przeszłości w Bielsku-Białej istniał tor motocrossowy, na którym odbywały się zawody crosscountry dla motocykli i quadów.
 
ab