Dwa języki w gimnazjum
Po wakacjach, w Bielsku-Białej rozpoczną działalność dwie szkoły dwujęzyczne. W nowych gimnazjach będą mogli podjąć naukę uczniowie szczególnie utalentowani. Ukończenie takiej szkoły ma ułatwić start na najlepsze uczelnie w kraju i za granicą.
Gimnazja dwujęzyczne nr 1 oraz nr 2 będą szkołami publicznymi, których założycielem jest gmina. Rozpoczną działalność 1 września br. Gimnazja nie mają obwodu, dzięki czemu naukę będą mogły w nich podjąć dzieci z terenu całego miasta. Zakłada się, że każdy oddział szkolny nie powinien liczyć więcej niż 30 uczniów, przy czym na niektórych zajęciach utworzone zostaną grupy celem większej indywidualizacji procesu dydaktycznego. Dotyczy to języków obcych, biologii, fizyki, chemii oraz informatyki.
Utworzenie nowych szkół rozszerza ofertę edukacyjną dla uczniów szczególnie uzdolnionych. Nauczanie kilku przedmiotów w języku polskim oraz angielskim - np. matematyki, fizyki i geografii - ułatwić ma opanowanie języka obcego w stopniu umożliwiającym start na najlepsze uczelnie w kraju i za granicą i w rezultacie szansę zdobycia pracy dającej wysoką satysfakcję i dochody. Gimnazjum Dwujęzyczne nr 1 funkcjonować będzie w budynku przy ul. Michałowicza 55, a Gimnazjum Dwujęzyczne nr 2 - przy ul. Bohaterów Warszawy 20.
Uchwałę w sprawie powołania obu gimnazjów podejmą radni na najbliższej sesji bielskiej Rady Miejskiej.
ab
Artykuł wyświetlono 1824 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
Gerrsz
No i dobrze, bo znajomość języków obcych tak poważnie to dopiero teraz nabiera rumieńców w dobie profesjonalnych szkół językowych. Te zaś są siarczyście drogie, więc nie wszystkich na nie stać. Przydałoby się więc po prostu wywindować nieco w górę poziom nauczania języków w szkołach. I jeszcze jedno...nie samym angielskim zawsze można się dogadać. Warto znać przynajmniej 2/3 języki.
bielszczanka
odnosze wrazenie,ze tworzy sie szkoly dla wybrancow,bo jak to nazwac inaczej.Kiedys kto byl zdolny i tak osiagnal szczyty,a teraz wyglada na to,ze sa dobrzy i lepsi,a biedota PRECZ niech spada jeszcze nizej.Powinno sie nie tworzyc takich zapor co stworzyloby mozliwosc podciagniecia w "gore" tych co w tym trudnym rozwojowym okresie nie bardzo jeszcze wiedza dokad naleza !!!!!!!
Głos
Tworzenie "wyrobników" dla "zachodu". Talent sam się nie zmarnuje. Jak ma wyjść na ludzi to wyjdzie a jak łajdakiem to to nim zostanie i już. Nie twórzmy z ludzi "półproduktów kasowych" !!! W Polsce uczy się po polsku jak ktoś chce proszę bardzo musi się wysilić i sam wedle talentu iść w "górę". Ale nie róbmy precedensu. Za chwilę stwierdzą że angielski, niemiecki czy francuski są ważniejsze i trzeba myśleć w tych językach a polski zepchną do poziomu np. przepisów kuchennych czy mniej wartościowego tubylczego żargonu. A może starajmy się żeby język polski stał się tak samo atrakcyjny dla innych i by chcieli się go uczyć za granicą ?
cliff
Czyli z jednej strony zamykamy i łączymy szkoły, a z drugiej tworzymy 'elytarne' gimnazja? Nagle mamy nadmiar pieniędzy w budżecie? A 'czołowe polskie uczelnie' - pomijając kierunki humanistyczne - nie zwracają przy rekrutacji uwagi na coś takiego jak drugi język, co więcej, zajęcia w języku obcym innym niż angielski są wybitnie nieobowiązkowe.
rosenkrantz
od najmłodszych lat, jak za brata brat, my trzymamy się! tylko TSP
bb
Wyścig szczurów trzeba zaczynać od najmłodszych lat :)

Klauzula informacyjna ›