Bielskie Podbeskidzie chce w następnym sezonie znów występować w piłkarskiej ekstraklasie, a nie potrafi wygrywać z drużynami z ogona tabeli. Dziś po kiepskim meczu „Górale” przegrali w Krakowie ze słabą Cracovią.
 
Miejscowi bardzo dobrze rozpoczęli dzisiejsze zawody i już w 8. minucie objęli prowadzenie. Na indywidualną akcję zdecydował się Marcin Budziński. Jego rajd skończył się uderzeniem lewą nogą sprzed pola karnego, po którym piłka zatrzepotała w siatce. Na odpowiedź bielszczan nie trzeba było długo czekać. Ledwie dziewięć minut później Marek Sokołowski przejął piłkę na prawym skrzydle i będąc w sporej odległości do bramki, huknął nie do obrony. Jeszcze przed przerwą kapitalną okazję na wyprowadzenie „Górali” na prowadzenie zmarnował Robert Demjan.
 
Sytuacja z końca pierwszej połowy zemściła się w drugiej części gry. W 54. minucie gospodarze sprytnie wykonali rzut wolny pośredni. Krótko rozegrana piłka trafiła do Milosa Kosanovicia, który umieścił ją w bramce. Nieco ponad dwadzieścia minut później było już po wszystkim. Ondrej Sourek w polu karnym sfaulował Saidiego Ntibazonkizę, a "11" na gola zamienił sam poszkodowany. Czeski defensor bielszczan za faul obejrzał czerwoną kartkę. Jak pokazały powtórki telewizyjne, faul miał miejsce poza polem karnym.

Ostatecznie z wygranej mogli cieszyć się gospodarze, dla których było to pierwsze zwycięstwo od... listopada ub.r. Mimo zdobycia trzech punktów, Cracovia nie opuściła jednak ostatniego miejsca w tabeli. Z kolei podopieczni Roberta Kasperczyka w dwóch ostatnich potyczkach z ligowymi słabeuszami zdobyli okrągłe, zero punktów (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).
 
Cracovia Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1 (1:1)
Bramki: Budziński (8 min.), Kosanović (54 min.), Ntibazonkiza (75 min., z rzutu karnego) - Sokołowski (17 min.).

Cracovia: Kaczmarek - Żytko, Radomski, Kosanovic, Puzigaca - Visnakovs (52. Suart), Boljević, Szeliga (63. Struna), Ntibazonkiza (90. Steblecki), Budziński - van der Biezen.
 
Podbeskidzie: Zajac - Sokołowski, Dancik, Sourek, Mierzejewski - Sacha (62. Malinowski), Łatka, Cohen (73. Ziajka), Nather (62. Sikora), Patejuk - Demjan.

Czerwona kartka: Ondrej Sourek (74. Podbeskidzie).
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).
 
Bartłomiej Kawalec