Dwaj bielszczanie z tzw. przeszłością włamywali się do altan na terenie ogródków działkowych. Kradli wszystko, co akurat mieli pod ręką. Po pościgu zostali zatrzymani wraz z łupami.
 
Dwaj 29-letnie rabusie wpadli w ręce policjantów na gorącym uczynku przestępstwa. Mundurowi zatrzymali ich po krótkim pościgu. Odzyskali też znaczną część zrabowanych przedmiotów. Sprawcy włamali się do dwudziestu altan na terenie ogródków działkowych przy ul. Smolnej w Bielsku-Białej. Ich łupem padło wyposażenie altan, narzędzia ogrodnicze, artykuły spożywcze i alkohol. Jak oszacowano, spowodowali szkody w wysokości 600-1000 zł.
 
W przeszłości obaj byli karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Jeden z nich opuścił zakład karny zaledwie pół roku temu po trzyletniej odsiadce. Jego kolega w więzieniu spędził ponad dwa lata. Na wolność wyszedł w grudniu 2010 roku. Działając w warunkach tzw. powrotu do przestępstwa, obaj zatrzymani odpowiadają jako recydywiści. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
 
ab