Chciał zasztyletować syna?
Policjanci zostali wezwani na interwencję na Złotych Łanach, gdzie mężczyzna wszczął awanturę domową. Po przewiezieniu na komisariat usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną, a gdy wrócił do domu, ugodził syna nożem w klatkę piersiową.
Policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań na osiedlu Złote Łany, gdzie mężczyzna wszczął awanturę ze swoim synem. W trakcie awantury zachowywał się agresywnie i groził synowi śmiercią. Policjanci z komisariatu IV zatrzymali 62-letniego bielszczanina, który został przewieziony do aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty znęcania się nad pokrzywdzonym i kierowania wobec niego gróźb karalnych.
Kiedy wrócił do domu, sytuacja się powtórzyła. Ponownie wszczął awanturę, w trakcie której ugodził syna nożem w klatkę piersiową. Uderzył go też butelką w głowę. Pokrzywdzony doznał powierzchownych ran, które na szczęście nie zagrażały jego życiu. Wezwani na miejsce policjanci obezwładnili i zatrzymali napastnika. Śledczy z komisariatu I uzupełnili mu zarzuty o spowodowanie uszkodzenia ciała ofiary.
Podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia. Policjanci złożyli wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
ab
Artykuł wyświetlono 1288 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
jeszcze nie emeryt
i tak się zapewnia dobrą emeryturę z prywatną opieką zdrowotną xD
jaar
taaaa, tylko tato sam nie miał nigdy czasu dla syna i teraz lamentuje, że taki lumpek wyrósł...
131
pewnie ojciec już nie wytrzymał z synkiem obibokiem i nierobem.

Klauzula informacyjna ›