"Nic dwa razy się nie zdarza. I nie zdarzy". Słowa polskiej noblistki idealnie ilustrują pojedynek BKS Aluprof i MKS Tauron Dąbrowa Górnicza. W ubiegłym roku bialanki cieszyły się z brązowego medalu mistrzostw Polski. Dziś górą były rywalki, które zrewanżowały się zawodniczkom Mariusza Wiktorowicza.

Po dwóch porażkach w Dąbrowie Górniczej, bialanki aby myśleć o podium, musiały wygrać oba spotkania przed własną publicznością. Początek dzisiejszego meczu zdecydowanie należał do gospodyń, które szybko zdobyły kilkupunktową przewagę i na drugą przerwę schodziły przy stanie 16:8. W końcówce podopieczne trenera Wiktorowicza dorzuciły jeszcze kilka punktów, dzięki czemu pierwszą partię wygrały gładko do 13. 
 
Początek drugiej był podobny. Z tą jednak różnica, że przyjezdne w końcu zaczęły odrabiać straty. W końcówce seta więcej determinacji zachowały siatkarki z Dąbrowy Górniczej, które doprowadziły do remisu. Kolejną odsłonę spotkania znacznie lepiej rozpoczęły dąbrowianki, które szybko odskoczyły na kilka punktów. Przewaga zespołu Waldemara Kawki systematycznie powiększała się, dzięki czemu siatkarki MKS wygrały drugiego seta.
 
Remisowy stan rywalizacji w czwartej partii utrzymywał się praktycznie do drugiej przerwy technicznej. Wtedy na kilka punktów odskoczyły bialanki, które przewagi nie oddały już do końca seta. Tie-breaka świetnie rozpoczęły przyjezdne. Podopieczne trenera Wiktorowicza miały wyraźny problem z przyjęciem zagrywki, przez co marzenia o medalu mistrzostw Polski stawały się coraz mniej realne. Ostatecznie dąbrowianki wygrały 15:7 i cały mecz 3:2.
 
Siatkarki z Dąbrowy Górniczej cieszą się z trzeciego miejsca w PlusLidze Kobiet. BKS Aluprof kończy ten sezon na czwartym miejscu (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).

                     BKS Aluprof Bielsko-Biała - MKS Tauron Dąbrowa Górnicza 2:3 (25:13, 23:25, 13:25, 25:17, 7:15)

BKS Aluprof: Wojtowicz, Pelc, Wołosz, Vindevoghel, Bamber-Laskowska, Kaczorowska, Miyashiro (libero) oraz Lichtman, Frąckowiak, Ciaszkiewicz, Banecka.

MKS Tauron: Dirickx, Nuszel, Plchotova, Lis, Zaroślińska, Leys, Strasz (libero) oraz Skowrońska, Żebrowska, Śliwa, Liniarska.

MVP: Magdalena Śliwa (MKS Tauron).
 
Bartłomiej Kawalec