Jutro w hali przy ulicy Rychlińskiego odbędzie się mecz numer trzy w walce o brązowy medal w PlusLidze Kobiet. Siatkarki BKS Aluprof staną przed trudnym zadaniem, gdyż w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywają z MKS Tauron Dąbrowa Górnicza już 0:2.

Wizyta na Górnym Śląsku w miniony weekend nie była udana dla podopiecznych Mariusza Wiktorowicza. Szczególnie mecz numer dwa, który bialanki mogły i powinny rozstrzygnąć na swoją korzyść, śnił im się będzie jeszcze długo po nocach. Aby przedłużyć marzenia o obronie brązowego medalu, w jutrzejszym pojedynku z MKS wystąpią z ”nożem na gardle”. Podobnie jak w fazie półfinałowej play-off w starciu z Muszynianką Muszyna. Oby tylko efekt końcowy był teraz inny.

Jak zapowiada Małgorzata Lis z MKS Tauron, jej zespół do stolicy Podbeskidzia przyjeżdża walczyć o zwycięstwo. Sobotni mecz w Bielsku-Białej rozpocznie się o godz. 18:00. Z dużą wiarą w sukces i wsparciem miejscowych sympatyków żeńskiej siatkówki wszystko jest możliwe.
 
Sławomir Brak