Nie udało się zrewanżować siatkarkom BKS Aluprof za niedzielną porażkę w pierwszym spotkaniu o trzecie miejsce w PlusLidze Kobiet. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza przegrały dziś po tie-breaku z MKS Tauron Dąbrowa Górnicza.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Na drugiej przerwie technicznej bialanki prowadziły 16:13, lecz przewagę roztrwoniły. Następnie na prowadzenie wyszły miejscowe. Siatkarki BKS Aluprof zdołały jednak dogonić rywalki, a chwilę później zakończyć seta. Drugą partię rozpoczęły od prowadzenia 5:1, ale po kilku chwilach mecz znów się wyrównał. Na drugiej przerwie technicznej siatkarki z Bielska-Białej prowadziły 16:12 i już nie dały sobie wyrwać zwycięstwa.

Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia MKS Tauron 8:0. Na drugiej przerwie technicznej przewaga nadal wynosiła osiem punktów, a dąbrowianki spokojnie zmierzały do wygrania tej partii. Ostatecznie podopieczne Waldemara Kawki wygrały seta 25:15. Na początku kolejnej partii gospodynie znów zdobyły przewagę, którą systematycznie powiększały. Po kilku minutach zwyciężyły 25:13 i doprowadziły do tie-breaka. W decydującym secie zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał 15:12 i całe spotkanie 3:2.

Trzecie spotkanie o brązowy medal mistrzostw Polski odbędzie się w sobotę. Tym razem oba zespoły zagrają w Bielsku-Białej (więcej czytaj na Sportowych Beskidach).
 
MKS Tauron Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (23:25, 20:25, 25:15, 25:13, 15:12)
 
MKS Tauron: Leys, Nuszel, Żebrowska, Dirickx, Plchotova, Lis, Strasz (libero) oraz Ściurka, Liniarska, Zaroślińska, Śliwa.

BKS Aluprof: Wołosz, Wojtowicz, Crimes, Vindevoghel, Bamber-Laskowska, Kaczorowska, Miyashiro (libero) oraz Frąckowiak, Lichtman, Pelc, Ciaszkiewicz, Banecka.

MVP: Frauke Dirickx (MKS Tauron).
Stan rywalizacji: 2:0 dla Dąbrowy Górniczej.
 
Sławomir Brak