W centrum Bielska-Białej doszło do niecodziennego pościgu za klientem salonu gier. Mężczyzna okradł i pobił pracownicę salonu, po czym rzucił się do ucieczki. Rabuś został zatrzymany przez przechodniów, którzy przekazali go w ręce policjantów.
 
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór w salonie przy ul. Traugutta. 44-letni mężczyzna zauważył że pracownica ma w torebce większą ilość gotówki. Wyczekał na moment, gdy na chwilę wyszła na zaplecze i ukradł jej 430 zł. Pokrzywdzona spostrzegła złodzieja i próbowała odzyskać pieniądze. Wówczas sprawca rzucił się na nią, odepchnął i wybiegł na ulicę.
 
Kobieta pobiegła za sprawcą i wszczęła alarm. Chwilę później złodzieja zatrzymali przechodnie. Przekazali go w ręce policjantów. Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik blisko 1,5 promila alkoholu. Mężczyźnie grozi do 10 lat za kratami.
 
ab