Wstrzymano ruch pociągów
W ciągu minionego weekendu bielska straż pożarna odnotowała aż 35 pożarów traw. Tylko w Bielsku-Białej paliło się 16 razy. Z powodu pożaru trawy po obu stronach torów kolejowych wstrzymano ruch pociągów na stacji Bielsko-Biała Wschód.
W sobotę strażacy zostali wezwani na ul. Piekarską. Dyżurny stacji PKP Bielsko-Biała Wschód poinformował, że pali się ok. 300 m kw. trawy po obu stronach torów. Służby dyżurne kolei wstrzymały ruch pociągów oraz wyłączyły zasilanie trakcji do momentu sprawdzenia rozdzielni przez techników PKP. Podczas gaszenia płonącej trawy przy ul. Krakowskiej strażacy udzielili pomocy medycznej 38-letniemu mężczyźnie, który podtruł się gazami pożarowymi i potrzebował tlenoterapii.
- Wypalanie pozostałości roślinnych na łąkach, pastwiskach, wrzosowiskach, torfowiskach, nieużytkach, w rowach i na pasach przydrożnych jest zabronione - podkreśla Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej. - W stosunku do osób naruszających przepisy mogą być stosowane sankcje karne, do pozbawienia wolności włącznie.
Ze względu na możliwość zaczadzenia powstające podczas pożaru duże zadymienie jest szczególnie groźne dla osób przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia. Zmniejszenie widoczności na drogach może prowadzić do powstania groźnych w skutkach kolizji i wypadków drogowych.
Podczas minionego weekendu pożary traw gaszono również w Czechowicach-Dziedzicach, Kozach oraz gminach Porąbka, Jasienica, Wilamowice i Buczkowice. Od początku marca bielscy strażacy odnotowali już 50 takich zdarzeń.
ab
Artykuł wyświetlono 1180 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›