Dwa gole ?Górali? w Chorzowie
Zaledwie jeden celny strzał na bramkę oddali w ciągu całego spotkania zawodnicy Podbeskidzia, lecz to wystarczyło, by zdobyć punkt w dzisiejszym meczu z Ruchem Chorzów. W przekroju całego widowiska podopieczni Roberta Kasperczyka rozczarowali.
Na mecz z Ruchem trener Robert Kasperczyk wprowadził kilka zmian w wyjściowej "11". Na ławce rezerwowych usiedli m.in. Juraj Dancik oraz Sylwester Patejuk. "Górale" rozpoczęli spotkanie bez specjalnej wiary w zwycięstwo i pomysłu na grę. Od pierwszych minut warunki na murawie dyktowali miejscowi. Pierwszą składną akcję kibice mogli zobaczyć w 19. minucie. W pole karne dośrodkowywał przeżywający "drugą młodość" Marek Zieńczuk, a w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Arkadiusz Piech, który lekkim strzałem wpakował futbolówkę do bramki strzeżonej przez Richarda Zajaca. Nie upłynęło nawet pięć minut i mieliśmy 2:0. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła na szesnasty metr pod nogę Łukasza Janoszki, który uderzeniem po ziemi pokonał bramkarza Podbeskidzia.
Na mecz z Ruchem trener Robert Kasperczyk wprowadził kilka zmian w wyjściowej "11". Na ławce rezerwowych usiedli m.in. Juraj Dancik oraz Sylwester Patejuk. "Górale" rozpoczęli spotkanie bez specjalnej wiary w zwycięstwo i pomysłu na grę. Od pierwszych minut warunki na murawie dyktowali miejscowi. Pierwszą składną akcję kibice mogli zobaczyć w 19. minucie. W pole karne dośrodkowywał przeżywający "drugą młodość" Marek Zieńczuk, a w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Arkadiusz Piech, który lekkim strzałem wpakował futbolówkę do bramki strzeżonej przez Richarda Zajaca. Nie upłynęło nawet pięć minut i mieliśmy 2:0. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła na szesnasty metr pod nogę Łukasza Janoszki, który uderzeniem po ziemi pokonał bramkarza Podbeskidzia.
Po zmianie stron, zespół Waldemara Fornalika wciąż dominował, lecz kontaktowego gola zdobyli bielszczanie. Dośrodkowywał Liran Cohen, a Rafał Grodzki tak niefortunnie interweniował, że skierował futbolówkę do własnej bramki. W 78. minucie z ostrego kąta uderzał wprowadzony chwilę wcześniej Paweł Abbott, a w odpowiedzi zawodnicy Podbeskidzia zdobyli wyrównującą bramkę. Ponownie z wolnego podawał Cohen. Ustawiony tyłem Ondrej Sourek zaskoczył Borisa Peskovica strzałem głową i ustalił wynik spotkania.
Zawodnicy bielskiego Podbeskidzia zakończyli dziś serię dwóch porażek z rzędu i po ponad 250 minutach gry zdobyli upragnioną bramkę. Wywiezienie punktu z trudnego terenu w Chorzowie należy uznać za spory sukces zespołu trenera Kasperczyka (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).
Ruch Chorzów - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (2:0)
Bramki: Piech (19 min.), Janoszka (25 min.) - Grodzicki (69 min., samobójcza), Sourek (81 min.)
Ruch: Peskovic - Dokić, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Zieńczuk (82. Grzyb), Straka, M. Malinowski, Jankowski (74. Abbott), Janoszka - Piech (86. Niedzielan).
Podbeskidzie: Zajac - Sokołowski, Sourek, Konieczny, Górkiewicz - Sacha (46. P. Malinowski), Łatka, Nather (35. Patejuk), Cohen, Ziajka - Ćurić (68. Demjan).
Żółte kartki: Dokić - Ziajka.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
Bartłomiej Kawalec
Artykuł wyświetlono 2053 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 15
bielszczanin1
niewiem czy śmiać się czy płakać,koniec marca a łopata nie wbita w przebudowe stadionu,co nato władze klubu i miasta,Gliwice po roku czasu mają stadion a unas ?nie mówiądz już o stadionie Widzewa a w B-B co? padną nie spadną stadionu nie będzie obym się mylił,może wreście któryś z notabli zabierze głos w tej sprawie,co do trenera to pogadamu po meczu z Lechią
darrek11
Spoko, do 1 ligii to raczej nie spadniemy. Az tak slabi nie jestesmy, no i juz naprawde niewiele punktow potrzeba do utrzymania. Jedynie moga nas zdegradowc za stadion. Moze ostatnio chlopaki nie graja za dobrze, ale punkt wczoraj zdobyty i to sie liczy. Mnie martwi, ze wogole nie mamy napastnikow. Kto ma strzelac bramki?
100% BB
Zobacz gosciu jacy trenerzy są w Polsce, jakie kłopoty ma Cracovia, ŁKS, Lechia Gdańsk, Jagielonia, Zagłębie Lubin. trenerzy w ekstrakalsie tylko rotują w ekstaraklasie między klubami, nie sprawdzili się Maskant oraz Bakero, taki jest potencjał piłkarki jaki jest, wiec trudno od nich wymagać aby grali piłkę nie z tej ziemi. Czasami piłkarze nie mysśla na boisku, ale to jest wada, którą posiada wielu juz od gry w juniorach. Tego sie nie wyćwiczy kiedy jest mecz o stawkę. Zabrze ma niby chwalonego Nawałkę, a nie wiele brakowało aby się go pozbyli kilka miesiecy temu.
max
I połowa masakra... ale chwała im za to,ze kidy dostali prezent podeszli ambitnie i ruszyli aby strzelic druga - brawo - pozdro dla tych co byli w Chorzowie
bielszczanin1
same umiejętności samych piłkarzy nie wystarczą,potrzeba jeszcze trenera,który by miał pomysł na gre,to co wyprawia trener to woła o pomste do "nieba"brak koncepcji na gre,brak rozeznania co do formy samych piłkarzy to nic dobrego nie wróży,suma straconych bramek z rzutów rożnych mówi sama za siebie co ten trener cwiczy?samo podpisanie nowego kontraktu z trenerem daje wiele do myślenia a co będzie jak polecą do I-ej ligi
tiguan
Kompletnie nic nie grac i zdobyć pkt, to też nie lada sztuka... po tym poznaje się "klasowe" zespoły.
ja
bielska duma bielska chwła Podbeskidzie Bielsko-Biała
ZIZ
Było nerwowo i czasem chaotycznie ale nie przesadzajcie z tą "beznadzieją" czy "rozpaczą". Po serii słabych wyników TSP duże zmiany w składzie wyjściowym, brak zgrania. Trochę stresu po porażce z Legią, kiedy grali lepiej niż dzisiaj z Ruchem. Ruch był na fali po serii zwycięstw i przed szansą na atak na lidera; grał też w dużym stresie. Dożo szczęscia TSP ale po pechowym meczu z Legią uśmiech losu; no ale i zadziorność do ostatniej minuty. Rewelacyjny Cohen, przez całe spotkanie.
alex
Fakt, gra to rozpacz i nędza, ale ważne, że 1pkt zdobyty. Zastanawiam się co robią na treningach?! W większości wyglądają, jakby pierwszy raz spotkali się przed meczem..., a może za dużo od nich wymagamy..sam już nie wiem;-)
niezarejestrowany -
Rozpacz jak oni graja, liga powinna byc zmniejszona do najwyzej 8 zespolow.
100% BB
Tyle zmian w wyjściowym składzie i to w oparciu o graczy, którzy w sparingu z Ruchem Zdzieszowice, nie grali nic porywającego, to było ryzyko totalne. Jednak okazuje sie ze wynik 2-0 to nic pewnego, wystarczą dobrze zagrane dwie akcje i wynik szczęśliwy dla nas, porażką dla chorzwian. No nic dzisiaj w takim meczu, potrzeba trochę sprytu, trochę szcześcia, rywal zlekceważył no i proszę, można nawet z nimi zdobywac punkt(y)!
myszkin
Kluczem, będzie nie przegrać trzy spotkania.. z Lechia, Cracovią i ŁKS-em..
cobra
ale znając naszą ligę to się nie uda ,a i tak są już długo w ekstraklasie jak tylko dadzą znać o sobie pieniądze to wszystko sie zawali jak zwykle
dyszkin
Jeszcze 4 pkt, o które jednak będzie piekielnie trudno - 34 pkt. powinno wystarczyć do utrzymania. Jeżeli chodzi o grę, to tragedia, dobrze, że przy stałych fragmentach się poszczęściło. Teraz trzeba liczyć na 1.pkt w Gdańsku, na lepszą grę raczej nie ma szans. Do boju TS...Ponad Nami Tylko Góry..

Klauzula informacyjna ›