Odszedł przyjaciel Bielska-Białej
Zmarł Horst Weiss, Honorowy Obywatel Bielska-Białej. Inicjator współpracy Wolfsburga z naszym miastem, przez 25 lat był prezesem Towarzystwa Niemiecko-Polskiego.
Pochodził z Usti nad Łabą, lecz losy wojenne skierowały rodzinę Weissów do Wolfsburga. Karierę zawodową związał z zakładami Volkswagena, gdzie przez wiele lat pełnił rolę dyrektora zarządzającego hotelami pracowniczymi. Przez 25 lat był radnym w dzielnicy Wolfsburga - Detmerode, a przez 10 lat pełnił funkcję jej burmistrza. Przez 25 lat był też prezesem Towarzystwa Niemiecko-Polskiego.
Horstowi i jego kolegom z towarzystwa można zawdzięczać powstanie na terenie zakładów w Wolfsburgu pomnika upamiętniającego losy robotników przymusowych z Polski i Rosji. Drugie wywalczone przez Weissa miejsce pamięci, to cmentarz dzieci byłych robotników przymusowych. Za sprawą towarzystwa w mieście powstało muzeum, w którym zgromadzono dokumenty z czasów II wojny światowej. Towarzystwo udzielało znacznej pomocy materialnej b. robotnikom przymusowym z Polski.
W stanie wojennym państwo Gisela i Horst Weiss opiekowali się Domem Dziecka w Katowicach. Pierwsza oficjalna delegacja z Wolfsburga przyjechała do Bielska-Białej w maju 1991 roku. Rok później bielska delegacja złożyła rewizytę w Wolfsburgu. W 1994 roku uchwałą Rady Miejskiej Horst Weiss otrzymał tytuł tytuł Honorowego Obywatela Bielska-Białej, a rok później burmistrz Werner Schlimme i Zbigniew Leraczyk złożyli podpisy pod tekstem umowy o przyjaźni. W roku 1998 uroczyście podpisano ratyfikowaną przez obie rady umowę o współpracy partnerskiej.
Na ścianie holu ratusza w Wolfsburgu zawisł herb naszego miasta, a Horst Weiss został oznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Od początku bardzo prężnie rozwinęły się i trwają do dziś kontakty sportowe i kulturalne między naszymi miastami. Państwo Weissowie przyjeżdżali do Bielska-Białej m.in. z okazji Dni Bielska-Białej. Przyczynili się do pozytywnego wizerunku Polski w Niemczech.
Horst Weiss zmarł w wieku 72 lat.
ab
Artykuł wyświetlono 1707 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
K.
Znałam Pana Horsta od lat i wielokrotnie byłam uczestnikiem wyjazdów do Wolfsburga. Wspaniały Człowiek o wielkiej wrażliwości. Nigdy nie zapomnę Jego wzruszenia, gdy zwiedzaliśmy cmentarz dzieci przymusowych robotników, czy gdy mówił o tym, co Niemcy zrobili Polakom w czasie II wojny światowej. To, ile zrobił wraz z Żoną Giselą dla byłych przymusowych robotników i dla upamiętnienia przeszłości, by nigdy się już nie powtórzyła zasługuje na wielkie uznanie. Cieszę się, że miałam okazję Pana poznać, Panie Horście. Będzie nam Pana brakowało.
niezarejestrowany -
Był człowiekiem o wielkim sercu, filantropem, swój czas zawsze poświęcał na pomoc drugiemu człowiekowi, będzie nam bardzo Jego osoby brakowało.Przyjaciele z gdańska
niezarejestrowany -
Zapamietam go uśmiechniętego i pogodnego, to przykre [*]spoczywaj w pokoju
(*)
chwała jego pamięci - tacy jak On to ludzie którzy tworzą pozytywne klimaty,dialog,współpraca ,a nie rozdrapywanie ran ,ujadanie nienawiśc...

Klauzula informacyjna ›