Niezwykle emocjonująco zapowiada się sobotnia konfrontacja bielskiego Podbeskidzia z liderem ekstraklasy, warszawską Legią. Wejściówki na to spotkanie rozeszły się jak "świeże bułeczki" i od czwartku nie są dostępne w sprzedaży. My mamy bilety dla Czytelników!
 
Po rozgromieniu na wiosnę Śląska Wrocław (4:0) oraz ograniu beniaminka piłkarskiej ekstraklasy, ŁKS Łódź (2:0), zespół kierowany przez Macieja Skorżę lideruje stawce drużyn z najskuteczniejszym atakiem w lidze. Mimo to, szkoleniowiec warszawskich piłkarzy niejednokrotnie cierpi na ból głowy, kiedy przychodzi mu ustalić skład na zbliżające się spotkanie.

W zimowym okienku transferowym drużynę opuścili co prawda trzej kluczowi zawodnicy (Maciej Rybus, Ariel Borysiuk i Marcin Komorowski), ale w ich miejsce działacze postanowili sprowadzić dwóch piłkarzy o uznanej marce na Starym Kontynencie - Nacho Novo oraz Ismaela Blanco. Jeżeli dodamy do tego serbski temperament najskuteczniejszego gracza w zespole Daniela Ljuboję, a także umiejętność rozgrywania piłki jego rodaka, Miroslava Radovicia, to otrzymujemy solidny zespół, który z powodzeniem powinien walczyć o tytuł mistrza Polski.
 
Ale nazwiska nie grają, o czym piłkarze warszawskiej Legii przekonali się dobitnie 10 września ub.r. na boisku przy ul. Łazienkowskiej, gdy pokonali ich..."Górale". Autorami historycznych bramek byli Tomasz Górkiewicz i Sylwester Patjuk. Bielszczanom zdecydowanie łatwiej przychodzi gra z teoretycznie mocniejszymi rywalami. W rundzie jesiennej punkty w konfrontacji z Podbeskidziem gubiły też Wisła Kraków czy Lech Poznań.
 
Optymizmem z pewnością nie napawa słabsza postawa bielskiego zespołu w Kielcach, ale pamiętać trzeba o czterech wcześniejszych wygranych podopiecznych Roberta Kasperczyka "do zera". Sympatyków drużyny beniaminka martwić może również słabsza forma strzelecka Roberta Demjana, który od szesnastu godzin nie zdobył bramki w barwach bielskiego zespołu. Sobotnie spotkanie na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej rozpocznie się o godz. 15.45 (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).
 
Dla naszych Czytelników mamy podwójną wejściówkę na to widowisko. Aby wygrać, należy wysłać maila na adres: [email protected], wpisując w tytule „mecz”, a w treści:

- imię i nazwisko
- adres e-mail
- telefon kontaktowy

Liczy się kolejność zgłoszeń. O wygranej i sposobie jej realizacji zwycięzca zostanie poinformowany drogą mailową. 
 
Bartłomiej Kawalec