Bez wiary nie ma sukcesu
Tylko o brązowy medal mistrzostw Polski przyjdzie walczyć siatkarkom BKS Aluprof w tegorocznych rozgrywkach PlusLigi Kobiet. Dziś podopieczne Mariusza Wiktorowicza nie sprostały Muszyniance. Bialanki stać było na wygranie zaledwie jednego seta.
Zawodniczki BKS Aluprof przystąpiły do pierwszej partii bez wiary w zwycięstwo. Dlatego już po chwili przegrywały 6:0. Później starały się odrobić straty, lecz na drugiej przerwie technicznej Muszynianka wygrywała 16:8. Pierwszy set zakończył się klęską do dwunastu punktów! Zupełnie odmienną historię miał drugi set, który od początku przebiegał pod dyktando podopiecznych Mariusza Wiktorowicza. Wraz z upływem czasu coraz więcej z gry miały jednak zawodniczki z Muszyny. Ostatecznie seta na swoje konto zapisały bialanki.
Zawodniczki BKS Aluprof przystąpiły do pierwszej partii bez wiary w zwycięstwo. Dlatego już po chwili przegrywały 6:0. Później starały się odrobić straty, lecz na drugiej przerwie technicznej Muszynianka wygrywała 16:8. Pierwszy set zakończył się klęską do dwunastu punktów! Zupełnie odmienną historię miał drugi set, który od początku przebiegał pod dyktando podopiecznych Mariusza Wiktorowicza. Wraz z upływem czasu coraz więcej z gry miały jednak zawodniczki z Muszyny. Ostatecznie seta na swoje konto zapisały bialanki.
Partia trzecia była najbardziej wyrównana w dzisiejszym spotkaniu w hali przy ul. Rychlińskiego. Zażarta walka o zwycięstwo trwała praktycznie do końca seta. Przegrana w tej partii załamała gospodynie, które miały wyraźny problem z własnym atakiem, co skrzętnie wykorzystywały zawodniczki Muszynianki z Anną Werblińską na czele. To właśnie była atakująca BKS Aluprof asem serwisowym przypieczętowała zwycięstwo swojej drużyny w czwartej partii i całym spotkaniu 3:1.
Dzisiejsza wygrana zawodniczek Muszynianki była trzecim zwycięstwem nad zespołem BKS w fazie play-off. Tym samym bialanki zagrają tylko o brązowy medal mistrzostw Polski. Zespół z Muszyny po raz kolejny z rzędu stanie do walki o tytuł mistrzowski (szczegółową relację z meczu znajdziesz na Sportowych Beskidach).
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 1:3 (12:25, 29:27, 23:25, 14:25)
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 1:3 (12:25, 29:27, 23:25, 14:25)
BKS Aluprof: Wołosz, Pelc, Wojtowicz, Bamber-Laskowska, Ciaszkiewicz, Vindevoghel, Miyashiro (libero) oraz Kaczorowska, Lichtman, Frąckowiak, Banecka, Łyszkiewicz.
Muszynianka: Werblińska, Rourke, Bednarek-Kasza, Wensink, Rabka, Stam-Pilon, Zenik (libero) oraz Kaczor, Radecka.
MVP: Debby Stam-Pilon.
Bartłomiej Kawalec
Artykuł wyświetlono 1275 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
Yoogi
Warto by było się zastanowić w grze obronnej jakieś Azjatki bronią niemożliwe piłki i dają z siebie na boisku 200 procent .
Bobi
Za dużo zarabiają i mają to w nosie grają równo czyli gorzej klub powinien zweryfikować zarobki to widać na boisku że poruszają się leniwie.
100% BB
Problemem BKS-u , jest także zaplecze, niektórzy mówią cos o utalentowanych zawodniczkach? To pytanie w której lidze grają rezerwy BKS Aluprof II B-B? Ani to 1 liga ani 2 liga siatkówki kobiet, tak wiec BKS, nie ma zaplecza, aby mógł korzystac ze swoich zawodniczek, które mogą miec odpowiednie umiejętności na wiecej niż jeden czy dwa mecze w całym sezonie! Zostawić Bamber oraz libero z USA Miyashiro czy kontuzjowaną, ale skueczną Crimes, reszta do wymiany tak na pozycji przyjmującej jak i atakujacej. Jeżeli to możliwe, niekóre zawodniczki powinny pomóc koleżankom z rezerw aby awansowały z 3 do 2 ligi conajmniej, a gdyby sie dało to powinny zawalczyć o zaplecze ekstraklasy w ciągu 2-3 lat ligi siatkarek, po miedzy ekstraklasą a 3 liga jest sportowa przepaść i będzie trudno aby doczekac sie wychowanek na poziomie Świeniewicz, Śliwy, Glinki czy Skowrońskiej.
SARA
musimy odswiezyc zespół,,,może gabryska ma wzrost ale talentu zadnego,,,mysle ze odkupią od nas agate ,,taki skład nie wygra,,,zadziwiajace jest to ze wolosz w reprezentacji jakos gra a unnas jest bardzo slaba trzeba przyznac uczciwie ze dzis bks nie ma kim grac zespoł cały do wymiany
darrek11
Ciezko liczyc na sukces jesli zespol przed sezonem jest oslabiany. Calkowita rewolucja kadrowa nie przyniosla spodziewanych efektow. Inna rzecz, ze zespol nie jest teraz chyba najlepiej dysponowany. Jakby graly jak w srodku sezonu gdzie wygraly bodajze 7 meczow pod rzad to smiem twierdzic, ze bylby final. A tak to dziewczyny teraz musza sie szybko zebrac, zeby powalczyc o braz. A latwo na pewno nie bedzie.
100% BB
Nie tylko wiara ale i umiejetności, tych dwóch czynników brakuje. O ile gdzieś dobrze policzono na 6 spotkań w tym sezonie pomiędzy Muszyną a BKS-em, wszystkie mecze wygrywała ... Muszynianka, zresztą bilans historyczny między tymi drużynami przemawia na korzyść Muszynianki. Przykre, ale w tym sezonie 2x miał BKS, raz szanse aby w półfinale grały z Sopotem, nie wykorzystały szansy na lepsze miejsce w tabeli, a potem w półfinale z Muszyną przgrana w 5 setach w 1 meczu. Jeśli szanse losu sie marnuje to potem nie można oczekiwac cudów. W tym sezonie może raptem 3 mecze na świetnym poziomie jeden w lidze z Sopotem a kolejne dwa w pucharze CEV, to mało za mało aby sezon zaliczyć do udanych. Obstawiałem łatwe zwyciestwo Muszyny, nie ze złości, ale z logicznego punktu widzenia. Jeśli ktoś prcuje na sukces na 100% a tak w realiach Polskiej, siatkówki pracują ludzie z Muszyny, to swoje cele skutecznie osiągają, przynajmniej na krajowym podwórku!

Klauzula informacyjna ›