Podbeskidzie chce przetrwać
Nie tak miał wyglądać artykuł zapowiadający inaugurację rundy wiosennej sezonu 2009/2010 w 1. lidze piłki nożnej. Przed startem rozgrywek w roku ubiegłym, Podbeskidzie przedstawiano jako jednego z głównych pretendentów do awansu na futbolowe salony. Apetyty kibiców zostały jednak szybko ostudzone i marzenia o ekstraklasie trzeba odłożyć na kolejny sezon.
W rezultacie jesiennych niepowodzeń zespół opuścił trener Marcin Brosz, który znalazł później zatrudnienie w Odrze Wodzisław. Jego miejsce zajął - preferujący „krakowski styl gry” - Robert Kasperczyk. Zmienił się także prezes klubu. Stanowisko opuszczone przez Jerzego Wolasa objął były radny miejski Janusz Okrzesik. Zmiany personalne mają dać „Góralom” spokojny byt w pierwszej lidze i nadzieję na awans do ekstraklasy w przyszłym sezonie.
Po dziewiętnastu kolejkach sezonu 2009/10, Podbeskidzie z 22 punktami na koncie plasuje się na dwunastej pozycji, mając tylko cztery „oczka” przewagi nad strefą spadkową. - Dawno nie byliśmy tak nisko. Miejsce w tabeli jest złe - podkreśla prezes Okrzesik. - Kryzys jest jednak zawsze szansą na to, aby coś poprawić. Za plecami „Górali” są ekipy Górnika Łęczna i Znicza Pruszków, które także miały w tym sezonie walczyć o diametralnie inne cele niż utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy.
Wystrzałowe lato
Na zatrudnienie Kasperczyka zdecydowano się właśnie ze względu na fatalną sytuację Podbeskidzia w tabeli ligowej. Nowy szkoleniowiec ma być gwarantem lepszej i efektowniejszej postawy piłkarzy. - Widać, że drużyna po przebudowie gra inaczej – nie kryje zadowolenia prezes klubu. - Na pewno nie będzie preferowała tak monotonnego stylu gry, jak jesienią, czyli wykop w górę i może ktoś tę piłkę z przodu złapie. Futbolówka będzie poruszała się szybko pomiędzy zawodnikami na małej przestrzeni. Poza tym trener wprowadza młodych zawodników, z czym wcześniej mieliśmy problem.
Byłemu trenerowi KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nasze miasto mocno przypadło do gustu: - Czuję się tutaj doskonale i mam nadzieję, że już w przyszłym roku wspólnie będziemy cieszyć się występami w ekstraklasie.
Nowa miotła nie zrobiła w szatni Podbeskidzia drastycznej rewolucji. Drużynę definitywnie opuściło jedynie dwóch piłkarzy. Martin Matus powędrował do Ruchu Radzionków, a Jarosław Białek zasilił szeregi KSZO. Na wypożyczenia do innych zespołów udało się w sumie siedmiu perspektywicznych zawodników, w tym Paweł Baranowski do młodzieżowej drużyny Odry Wodzisław oraz Damian Chmiel do drugoligowego Pelikana Łowicz.
Skład „Górali” zasiliło natomiast kilku piłkarzy, którzy z marszu powinni trafić do wyjściowej jedenastki. - Znakomicie wkomponował się w zespół słowacki bramkarz Richard Zajac - ocenia nowe nabytki Kasperczyk. - Mam nadzieję, że w podobnym stylu do drużyny wejdzie Jacek Broniewicz. Będzie to zawodnik na miarę Macieja Szmatiuka. Potrzebowaliśmy defensora o takich parametrach. Pewny, doświadczony i ograny w ekstraklasie. Liczę również na Krzysztofa Świątka. Jego umiejętności są nietuzinkowe i jeśli okrzepnie na pierwszoligowych boiskach, to może być wiodącą postacią zespołu.
Warto dodać, że z Górnika Zabrze definitywnie wykupiono Piotra Malinowskiego. Poza wymienioną czwórką, do kadry dołączono dwóch wychowanków - Damiana Byrtka i Mariusza Mikodę. Z zawodników powracających z wypożyczeń do innych drużyn nieźle prezentują się Mateuszowie - Cieluch i Żyła.
Działacze klubowi wierzą, że wzmocnienia pozwolą utrzymać drużynę w pierwszej lidze, lecz z takim składem trudno będzie o awans. - Czas na transferowe wystrzały nadejdzie latem -zapewnia Okrzesik. - Nie będziemy kontraktować dziesięciu piłkarzy z nadzieją, że sprawdzi się dwóch. Chcemy mieć kilka miesięcy na obserwację piłkarzy, których mamy na oku. Wiemy, na jakie pozycje potrzebujemy wzmocnień i na kogo możemy sobie pozwolić.
Zarząd klubu zamierza zorganizować siatkę „łowców talentów” złożoną z byłych piłkarzy. Rozważa się również zatrudnienie osoby, która będzie zajmowała się doradztwem w kwestii transferów.
Niespodzianki dla pań
Inauguracja rundy wiosennej będzie dla bielszczan bardzo ciężka. Pod Klimczok przyjedzie wicelider rozgrywek, Pogoń Szczecin. „Portowcy” są wprawdzie beniaminkami, ale dysponują piekielnie silnym zespołem, który został zimą dodatkowo wzmocniony. Działacze Pogoni zakontraktowali m.in. Marcinów: Bojarskiego z Piasta Gliwice i Klatta z Warty Poznań.
Siła rażenia „Dumy Pomorza” jest bardzo duża. Dlatego podwójnie muszą martwić kłopoty zdrowotne bielskich defensorów. - Przez co najmniej miesiąc nie będziemy mogli skorzystać ze Sławka Cienciały - mówi zmartwiony szkoleniowiec „Górali”. - Po kontuzji wraca Juraj Dancik, ale jego dyspozycja jest niewiadomą. Niepewny jest występ Michała Osińskiego, który w meczu z Banikiem skręcił kostkę. Problemy zdrowotne w drużynie nie powinny jednak znacznie wpłynąć na morale piłkarzy. - Nie boimy się Pogoni, choć hurraoptymizmu u nas nie ma - dodaje Kasperczyk.
Przy okazji meczu z Pogonią będziemy mieli okazję przekonać się także o sile marketingowej ofensywy działaczy Podbeskidzia. Prezes Okrzesik wraz ze swoimi współpracownikami będzie starał się unowocześnić wizerunek klubu. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest zmiana oblicza klubowej strony internetowej. Przy okazji zbliżającego się Dnia Kobiet klub będzie starał się zachęcić bielszczanki do kibicowania Podbeskidziu. Wszystkie panie, które przyjdą dziś na stadion przy Rychlińskiego otrzymają upominek.
Warto zatroszczyć się więc o wcześniejsze kupno wejściówki na to widowisko. Na Stadionie Miejskim jest nadal zaledwie 3300 miejsc. Prace budowlane przy modernizacji tego obiektu mają ruszyć niebawem. Pod koniec roku gotowa powinna być jedna trybuna za bramką północną.
Początek meczu Podbeskidzia z Pogonią Szczecin - dziś o godz. 17.
Paweł Hetnał
Artykuł wyświetlono 2080 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 14
betKA
man/skąd wiesz ile zarabia Okrzesik?z daleka czuć że chcesz oczernić faceta takimi insynuacjami.nie lubisz Okrzesika to twoja sprawa.ale nie kłam!
man
w takim razie dlaczego Okrzesik pobiera tak wysokie wynagrodzenie (pośrednio ze spółek miejskich) ?
TSP
do bielszczanin 27/ Ja tylko niesmiało sprostuje, że TS Podbeskidzie nie jest prywatnym biznesem, i to nie tylko Okrzesika ale i nikogo innego. To jest stowarzyszenie i nie służy osiąganiu zysków. Poglądy na sport możesz mieć jakie chcesz, ale pisz prawdę
100% BB
Nie ma co złościć się nad bielszczaninem 27, w każdym mieście znajdą się podobnie do niego osoby których sport nie interesuje i wypisują podobne brednie. Nawet jeśli Krywult straci 10 głosów z tego powodu z tego samego zyska kilka tysięcy zwolenników i tyle co sobie bielszczanin 27 może napisać!
bielszcznin35
bielszczanin 27 co ? kaleko życiowa nie interesuje sport co ? telewizor 40" i siedzenie w kapcich całe życie - a nas nie interesuje Twoja spasione dup...
bielszczanin27
Jest w mieście wiele rzeczy ważniejszych do zrobienia niż dawanie na prywatny biznes Pana Okrzesika,decydują władze miasta,a już niedługo wybory samorządowe,będziemy pamiętać..
100% BB
Do bielszczanina 27 popatrz gościu na Kielce, Łódź, Katowice, Gorzów Wlkp. Szczecin, tam UM przekazują duże wsparcie dla klubów, Koronie Kielce radni dali 2 miliony złotych, jeden z klubów pierwszoligowych chyba Szczecin dostał 3 miliony, w Gliwicach miasto kontroluje pakiet 51% akcji Piasta Gliwice. To tylko nieliczne przykłady gdzie samorząd poprzez uchwły RM w formie pieniężnej albo sponsorów spółek miejskich dotuje sport zawodowy. O ile się nie mylę BBTS Siatkarz BB też jest wspierany przez AQUE wieć co boli to ciebie, firmy są poto aby dawłay ludziom pracę oraz wspierały sport, kulturę akcje chrytatywne jeśli ich na to stać! To nawet ich obowiązek!!!!!
bielszczanin1
bielszczanin27 czy chcesz czy nie i tak dokładasz do interesu kupując bilet na mecze
bielszczanin27
Nie jest nas sporo,jak chcesz dokładać do prywatnego interesu to rób to ze swojej kieszeni!
patriota bialski
Nie chcemy?bielszczanin27,jest ciebie dwóch?
bielszczanin27
Nie chcemy finansowania prywatnego interesu przez miejskie spółki ! Niech sami sobie radzą!
bielszczanin1
czekam z utęsknieniem na nowy obiekt sportowy jakim ma być stadion miejski,może kto zna rozpoczęcie izakonczenie terminu budowy nowego obiektu

Klauzula informacyjna ›