Bielska policja zatrzymała czterech posiadaczy narkotyków. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Zdradził ich brak zimnej krwi.
 
Wieczorem na ul. Cieszyńskiej „wpadł” 17-latek, który posiadał marihuanę. Sprawca na widok policjantów starał się uniknąć kontroli i zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Brak zimnej krwi zdradził też kolejnych sprawców. Na ul. Lotniczej policjanci zatrzymali 23-latka i jego 29-letniego kolegę. Każdy posiadał po 3 gramy marihuany. Nocą na ul. Skarżyńskiego stróże prawa zatrzymali 23-letniego bielszczanina. W czasie jego przeszukania odnaleźli prawie 4 gramy amfetaminy.
 
Wszyscy zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Wczoraj śledczy z referatu antynarkotykowego KMP w Bielsku-Białej przedstawili im zarzuty przestępstw. Podejrzanym grozi do trzech lat więzienia.
 
ab