Policja poszukuje zaginionej 63-letniej bielszczanki Marii Szeląg, która w minioną sobotę wyszła z domu i dotychczas nie powróciła. Pani Maria jest chora i może potrzebować pomocy medycznej.

W minioną sobotę, 18 lutego ok. godz. 13.00 zaginiona wyszła z mieszkania przy ul. Poprzecznej w Bielsku-Białej i do tej pory nie powróciła. Nie nawiązała też kontaktu z rodziną. Może potrzebować pomocy medycznej.
 
Rysopis zaginionej: wiek z wyglądu ok. 60-65 lat, wzrost ok. 160 cm, waga ok. 90 kg, otyła budowa ciała, włosy krótkie-proste, szpakowate.
W chwili zaginięcia ubrana w: kurtkę koloru szaro-zielonego do kolan, spódnicę w czarno-białą kratę, czarne buty typu śniegowce z ortalionu. Na głowie miała bordową czapkę z wełny. Posiada przy sobie torebkę koloru czarnego zawierającą portfel i dowód osobisty.
Cechy charakterystyczne: zaginiona choruje na „bielactwo” - na jej dłoniach oraz stopach widoczny jest brak pigmentu barwnika skóry.
 
Osoby, które znają miejsce pobytu Marii Szeląg proszone są o pilny kontakt z Komisariatem Policji II w Bielsku-Białej przy ul. Kamińskiego 8, tel. 33 8121600 lub z najbliższą jednostką policji, nr alarmowe - 997 oraz 112.

PS. W dniu 23 lutego br. KMP w Bielsku-Białej poinformowała, że pani Maria wróciła do domu. Policja dziękuje za wszelkie sygnały o miejscu przebywania zaginionej oraz pomoc w poszukiwaniach.
 
ab