Nagroda dla Klubu Gaja
Klub Gaja został nagrodzony przez Zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach tytułem „Eko-Aktywni 2011”. To publiczna instytucja, która zajmuje się wspieraniem działań ekologicznych w najbardziej uprzemysłowionym i zurbanizowanym regionie Polski.
Klub Gaja jest jedną z najstarszych polskich organizacji ekologicznych. Nagroda „Eko-Aktywni 2011” została mu przyznana za działania na rzecz ochrony przyrody i zwierząt oraz edukację ekologiczną w latach 2010-2011. W tym okresie klub udzielił ponad tysiąc konsultacji i porad oraz zorganizował blisko 400 wykładów i warsztatów na tematy związane z ekologią. Jednocześnie wspierał osoby, które indywidualnie chciały pomagać zwierzętom i chronić przyrodę.
W inwestycjach związanych z budową nowych połączeń drogowych klub doprowadził do ochrony płazów (budowa zbiorników rozrodczych oraz zabezpieczeń wzdłuż dróg) i ptaków (lepsze oznakowanie ekranów dźwiękochłonnych umożliwiające bezpieczny przelot). Dzięki zainicjowaniu wielostronnej współpracy przyczynił się do odnowy 100-letniego alpinarium na szczycie Szyndzielni oraz uwzględnienia ochrony przyrody w planowaniu infrastruktury rekreacyjnej na stoku Dębowca.
Na potrzeby konkursu Klub Gaja uzyskał rekomendacje m.in. Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Wojewody Śląskiego i Prezydenta Bielska-Białej.
ab
Artykuł wyświetlono 1680 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
niezarejestrowany -
prześwietlana na lewo i prawo ?!- oj Naiwny, oj Naiwny...
niezarejestrowany -
Ale się z Was Szanowni Państwo żółć wylewa, a ja się cieszę. Sta razy bardziej wolę, by moje pieniądze wydawała oragnizacja społeczna, które jest prześwietlana na prawo i lewo, niż urzędy. Mam gwarancję, że pieniądze idą na konkretne działania, a nie rozmywają się nie wiadomo na co.
niezarejestrowany -
Tak niech dostaną więcej kasy żeby mogli więcej inwestycji zblokować :/
ZIZ
@Pablo/ Przy okazji wychodzi słabość wydziału sportu, który nie zorganizował mistrzostw dla szkół gimnazjalnych i ponad-gimnazjalnych. Były tylko dla dzieci - Reksio i dla dorposłych typu open.
Pablo
Najlepszym przykładem szkodliwego działania pseudo ekologów jest to, że "Zawody narciarskie z Reksiem" organizowane przez miasto Bielsko-Biała musiały odbyć się na Białym Krzyżu bo eko-terroryści zablokowali rozwój narciarstwa w Bielsku-Białej wbrew woli mieszkańców miasta. Wychodzi tu też słabość władz miasta i państwa, które nie potrafią postąpić jak Słowacy, którzy mimo protestów pseudo ekologów i władz UE zrobili swoje, wybudowali trasy narciarskie. A teraz czerpią z tego korzyści mieszkańcy bo mają nowe miejsca pracy, mogą spędzić aktywnie czas na świeżym powietrzu i przyciągnęli turystów z zewnątrz.
ZIZ
3 tygodnie temu KB w całostronnicowym artykule opisała jak ekolodzy rozłożyli kilkanaście inwestycji narciarskich w Beskidach. Gzie się podziały 4-cm nietoperze z jaskini na Skrzycznem??? A może ich w ogóle nie było? Rok prowadzono badania, pieniądze unijne na 4-os. kolejkę przepadły. Czy to Pracownia na rzecz istot wszystkich (prócz ludzi) może wyjaśnić? Pan Ślusarczyk goni za panem Bożkiem, obaj po jednych pieniądzach. Nie chodzi tu o zazdrość kasy, która szerokim strumieniem płynie do ekologów ale o zmarnowany przez nich rozwój regionu w dziedzinie turystyki. Ekrany dżwiękochłonne postawiono wzdłuż drogi do Cieszyna po stronie pustychpól i zagajników aby nie płoszyć zwierząt. Po stronie, gdzie są rzadkie zabudowania już nie, bo kto by się wstawił za parunastoma rolnikami czy gospodarzami. Czasem jestem aż skłonny uwierzyć znajomym grotołazom w opowieści przy piwie, że może te nietoperze przywieziono i nie zaaklimatyzowały się. A bocian czarny to naagle skąd się wziął itrzeba było przez jedno gniazdo zmieniać przebieg trasy szybkiego ruchu. Płazów, szczególnie żab z gatunków ściśle chronionych, jest w Beskidach sporo. Ciekawe, że akurat upodobały socie na rozród miejsca wzdłuż trasy szybkiego ruczu do Cieszyna. Pewnie była jakaś żaba-królowa i prorok co wiedział wcześniej. To tak samo jak pośrednicy w handlu nieruchomościami wcześniej wykupują tereny pod przyszłe inwestycje drogowe i autostrady. Jakie te płazy cwane, wiedziały wcześniej, zagnieździły się i mają za friko zbiorniki rozrodcze. Więcej bajek na stronie stowarzyszenia gaja.
cobra
wszystko jest unas w kraju ok ale za czyje pieniadze , ja tez założę fundacje i bedę ciągnął od ludzi i będe więczył triuf ze cos zrobilem z niczego
ben
Zawistnicy, popaprańcy i nieudacznicy - zawsze wylezą z jakiegoś kąta gdy tylko ktoś odniesie jakiś sukces. Zrób coś jeden z drugim lepiej a potem wylewaj pomyje. Krytyk i eunuch z jednej są parafii: obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi
gosc
GAJA ,GAJA wszyscy się martwią o zwierzątka , a ludzie to co obcy element chyba coś jest nie tak w tym kraju . To co mamy pilnować zwierzęta i itp . a dzieci to co na tor boczny no super
j
dzieci drogie jakby nie ekologia to byś jedenz drugim nie miał gdzie wyjsc w wolny dzień ...
gość do ON
Kolego poczytaj sobie sprawozdania finansowe klubów ekologicznych i ile forsy przepływa tam z państwowych instytucji i funduszów to zobaczysz jaka to jest samonapędzająca się maszynka.
ON
Typowy podrecznikowy akademicki przyklad zawistego polaka ( odnosze sie do wypowiedzi) jak coś komuś wychodzi to trzeba gnojic , besztac itp ............... ŻAL mi was !!!!!!!!
cobra
wielki mi to klub GAJA jak coś chcą zrobic to wyciągają ręke po pieniądze do ludzi , pózniej są górą bo coś robili za nasze pieniądze , a może by tak klub Gaja kiedyś sam od siebie posprzątał np góry ot tak w ramach spaceru np. w poszukiwaniu jakiegoś konia itp.
ana
Ekko śmeko ,najpierw protesty potem jak dostaną kasę to nagle robi się cicho. Fajna idea i pomysł na życie znakomity fucha marzeń.
gość
Grosz do grosza i uzbiera się ponad milion złotych przychodu.Jesteśmy wszyscy w jednej nagrodzonej ekologicznej rodzinie razem z żabkami,wikami ,ptaszkami/ Gaja,Arka,Wilk/. Kto założy klub obrony człowieka przed beneficjentami państwowych instytucji !

Klauzula informacyjna ›