Zwycięstwo ?Górali? w Łodzi
Świetnie rozpoczęła się dla „Górali” wiosenna runda rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy. Dziś w Łodzi drużyna bielskiego Podbeskidzia wygrała mecz z miejscowym Widzewem.
W porównaniu z jesiennym meczem obu drużyn, w szeregach Widzewa zabrakło wielu klasowych zawodników, co nie pozostało bez wpływu na postawę tego zespołu w dzisiejszym spotkaniu. Już pierwsze minuty meczu potwierdziły, że Podbeskidzie ma ogromne szanse na zgarnięcie kompletu punktów. W 4. minucie po zagraniu ręką w polu karnym Hachema Abbesa arbiter podyktował „11”, lecz Sylwester Patejuk strzelił wysoko nad poprzeczką.
W kolejnych minutach bielszczanie przejęli inicjatywę. W 17. minucie sam przed Maciejem Mielcarzem znalazł się Maciej Rogalski, ale nie wykorzystał doskonałej okazji do zdobycia gola. Po dwóch kwadransach spotkania na stadionie przy al. Piłsudskiego, bielszczanie powinni prowadzić. Ponownie w wybornej pozycji strzeleckiej znalazł się Rogalski i nawet dwukrotnie strzelając, nie potrafił uczynić tego precyzyjnie.
Od początku drugiej części meczu podopieczni Roberta Kasperczyka narzucili rywalom swój styl gry, ale przewaga bielszczan nie została zwieńczona golem. W 67. minucie goście wywalczyli sobie rzut wolny po faulu na Dariuszu Łatce. Do piłki podszedł Patejuk, a jego silny strzał po ziemi minął mur złożony z łódzkich defensorów i bramkarza Mielcarza. Było 0:1 dla TSP. Akcjom podopiecznych trenera Radosława Mroczkowskiego brakowało precyzji. Po trzech doliczonych minutach, sędzia zakończył mecz, w którym Podbeskidzie w pełni zasłużenie triumfowało nad utytułowanym rywalem na jego boisku.
Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)
0:1 Sylwester Patejuk (67', rzut wolny)
Widzew: Maciej Mielcarz - Łukasz Broź, Hachem Abbes, Bruno Pinheiro, Dudu Paraiba - Krzysztof Ostrowski (63' Jakub Ostrowski), Mindaugas Panka, Piotr Mroziński (68' Mariusz Rybicki), Marcin Kaczmarek, Princewill Okachi - Przemysław Oziębała (63' Mariusz Stępiński).
Podbeskidzie: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Juraj Dancik, Bartłomiej Konieczny, Krzysztof Król - Sebastian Ziajka, Matej Nather, Dariusz Łatka, Maciej Rogalski (82' Liad Elmaleach), Sylwester Patejuk (68' Piotr Malinowski) - Robert Demjan (87' Ivan Ćurić).
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
Żółte kartki: Hachem Abbes, Maciej Mielcarz - Sylwester Patejuk, Marek Sokołowski, Sebastian Ziajka.
Widzów: 5000.
Widzew: Maciej Mielcarz - Łukasz Broź, Hachem Abbes, Bruno Pinheiro, Dudu Paraiba - Krzysztof Ostrowski (63' Jakub Ostrowski), Mindaugas Panka, Piotr Mroziński (68' Mariusz Rybicki), Marcin Kaczmarek, Princewill Okachi - Przemysław Oziębała (63' Mariusz Stępiński).
Podbeskidzie: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Juraj Dancik, Bartłomiej Konieczny, Krzysztof Król - Sebastian Ziajka, Matej Nather, Dariusz Łatka, Maciej Rogalski (82' Liad Elmaleach), Sylwester Patejuk (68' Piotr Malinowski) - Robert Demjan (87' Ivan Ćurić).
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
Żółte kartki: Hachem Abbes, Maciej Mielcarz - Sylwester Patejuk, Marek Sokołowski, Sebastian Ziajka.
Widzów: 5000.
ab
Artykuł wyświetlono 1484 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
100% BB
Ja się bałem o wykonaie karnego, słuszna jedenastaka, ale Mielcarz jest wysokim bramkarzem i dobrze czyta zamiary przeciwnika, stąd dobrym pomysłem było strzelanie pod poprzeczkę, jednak to trzeba umiec robić. Pamiętam jak podczas jednych mistrzostw świata tak właśnie Brazylijczycy, strzelali karne van der Sarowi, każdy strzał na bramkę holendra z karnego był pod poprzeczkę i każdy celny do siatki rywala! Wracjac do meczu, brak zdecydowania w obronie obok marnowanych okazji to mnie bardzo martwiło , na szczęście wszystko dobrze się skończyło!
bielszczanin1
Rogalski POwinien przejść do rezerw i tam wstrzelić sie w snajpera ktory będzie wiedział jak pokonać bramkarza,Patejuk mimo wszystko był tym który zapewnił wygraną Podbeskidzia i brawo mu za to ale ten karny to woła o pomste do nieba,należy pogratulować za wygraną
100% BB
Najlepsze jest to że to był pierwszy mecz gdzie ekipa TSP BB, grała super zespołowo, nie było dzisiaj widać, żadnego przejawu egoizmu, szybkie podania do lepiej ustawionych kolegów, mimo to od zawodowców wymagac trzeba aby wykorzystywali sytuację tzw. setki. Dzisiaj na 4, ani jedna nie była wykorzystana, gol został zdobyty z sytuacji hmm która jest oceniana na jakieś 60% że wpadnie bramka czyli stosunkowo niełatwa pozycja. Pan Rogalski, tym jednym występem mógł zmazać plamę z nieudanej rundy jesiennej, zabrakło nie tyle umijętności co pomysłu na pokonanie Mielcarza, w takich sytuacjach. Na pewno w klubie, trenerzy nie moga tego od tak zostawić i przejść do porządku dziennego.
mlody
I gdzie jesteście teraz kibice BKSu, którzy twierdziliście że Podbeskidzie przegra 4-0... hehe
obiektywny
Rogalski musi sié zastanowic, rezerwy czekajá.
darrek11
Spokojnie, nastepnym razem Rogalski wykorzysta sytuacje. Cieszy, ze Gorale stwarzali okazje ale juz gorzej z wykonczeniem.
100% BB
Bardzo cieszy to zwycięstwo, natomiast piłkarz Rogalski, niech się nad sobą zastanowi co robi na tym boisku, ponieważ on sam mógł strzelić 3 bramki, marnował znakomite sytuacje, które wypracowali mu koledzy, na szczęście pan Patejuk, pozytywnie się zapisał w meczu po tym nieudanym strzale z 11 metrów. Idealny wynik, idealna sprawa!
!
reasumując jak zawsze i na zawsze BIELSKA DUMA BIELSKA CHWAŁA PODBESKIDZIE BIELSKO BIAŁA

Klauzula informacyjna ›