Siatkarki BKS Aluprof po raz kolejny łatwo pokonały wczoraj zespół Pałacu Bydgoszcz i awansowały do strefy medalowej mistrzostw Polski. W drugiej fazie rundy play-off czeka je zdecydowanie trudniejszy przeciwnik - lider rozgrywek PlusLigi Kobiet.

Na początku pierwszego seta bialanki zdobyły kilka punktów przewagi. Bydgoszczanki zniwelowały prowadzenie przeciwniczek do jednego punktu, ale w połowie tej partii podopieczne Mariusza Wiktorowicza znów uciekły rywalkom. W drugim secie siatkarki z Bielska-Białej prowadziły już 10:6, lecz Pałac potrafił doprowadzić do remisu. Gospodynie nie pozostały dłużne, popisując się pięcioma punktami z rzędu, zdobytymi głównie dzięki świetnym zagrywkom Sylwii Pelc.
 
Po kilku minutach gry w trzecim secie gospodynie prowadziły już 11:3 i nic nie zapowiadało, by siatkarki z Bydgoszczy mogły zmienić losy tego spotkania. Można było nawet odnieść wrażenie, że straciły ochotę do gry. Na drugiej przerwie technicznej BKS Aluprof wygrywał już 16:5! Dzięki drugiej wygranej z Pałacem Bydgoszcz, zespół z Bielska-Białej znalazł się wśród czterech najlepszych drużyn w PlusLidze Kobiet w tym sezonie.

W półfinale PlusLigi Kobiet Polski siatkarki BKS Aluprof spotkają się z drużyną Bank PBS Muszynianka - Fakro. Pierwszy mecz odbędzie się 25 lutego na parkiecie w Muszynie. W drugim półfinale zmierzą się zespoły Atomu Trefla Sopot i Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza.

BKS Aluprof Bielsko-Biała - Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:21, 25:14, 25:15)

BKS Aluprof: Ciaszkiewicz, Wojtowicz, Wołosz, Vindevoghel, Pelc, Bamber-Laskowska, Miyashiro (libero) oraz Kaczorowska, Banecka, Lichtman, Frąckowiak.

Pałac: Martinez, Mazurek, Czyżnielewska, Sosnowska, Polak, Zemtsova, Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman, Kowalkowska, Krzywicka, Biedziak.

MVP: Liesbet Vindevoghel.
 
ab