Ten tydzień może być decydujący dla kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach. Górnicy czekają na efekt rozmów na temat przyszłości kopalni, coraz głośniej bowiem o planach połączenia jej z kopalnią „Brzeszcze”. Związkowcy z „Silesii”, którzy nie zgadzają się na pierwotny plan połączenia obu kopalń, na razie nie chcą się wypowiadać na temat tych rozmów. Jedynie nieoficjalnie mówią, że po ich proteście wszystko zmierza do szczęśliwego końca. Kopalnia „Silesia” to bodaj największy pracodawca w Czechowicach-Dziedzicach. Burmistrz Jan Berger zawsze podkreśla, że funkcjonowanie dużej części miasta jest uzależnione od zakładu. Zdaniem posła PiS Jacka Falfusa jest co najmniej kilka powodów, dla których „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach powinna dalej funkcjonować. Dzisiejszy gość „Rozmów o konkretach” był bardzo zaangażowany w walce o czechowicką kopalnię. Teraz również los zakładu nie jest mu nieobojętny. Uważa, że jeśli Kompania Węglowa nie ma na „Silesię” dobrego pomysłu, mogłaby sprzedać ją inwestorowi. A tacy są – zapewnia poseł.