Akcję gaśniczą utrudniał mróz
Wczoraj wieczorem wybuchł pożar na poddaszu budynku mieszkalnego przy ul. Łuczników w Bielsku-Białej. W ciągu minionej doby był to piąty pożar związany z nieszczelnością przewodu kominowego lub zapaleniem się sadzy w kominie.
W akcji, która trwała przez blisko cztery godziny uczestniczyło 36 strażaków. Gasili pożar od wnętrza budynku oraz podali prąd wody po drabinie na dach obiektu. Po ugaszeniu ognia, przystąpiono do prac rozbiórkowych dachu oraz sufitu w pomieszczeniu poddasza. Straty o wartości ok. 60 tys. zł wynikają ze spalenia się ok. 70 m kw. dachu, boazerii, mebli, dywanów oraz instalacji elektrycznej.
Strażakom udało się uratować pozostałą część budynku wraz wyposażeniem oraz przylegający do budynku zakład produkcyjno-biurowy. Prawdopodobną przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego. - Przypominamy, że głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych - podkreśla Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej.
Należy pamiętać, aby dokonywać okresowych przeglądów instalacji wentylacyjnej i przewodów kominowych oraz ich czyszczenia. W przypadku używania węgla i drewna, należy to robić nie rzadziej niż raz na trzy miesiące. Zarządca budynku lub właściciel ma obowiązek m.in. przeglądu instalacji wentylacyjnej nie rzadziej niż raz w roku.
ab
Artykuł wyświetlono 1460 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›