Niechaj informacja ta będzie przestrogą skierowaną do amatorów białego szaleństwa. Na stoku Dębowca w Bielsku-Białej doszło wczoraj do tragicznego wypadku. Szesnastoletni bielszczanin zjeżdżając ze stoku na dętce nie zachował należytej ostrożności i uderzył głową w drzewo. Chłopiec z bardzo poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.