W półfinale Pucharu Polski w piłce siatkowej kobiet BKS Aluprof zmierzył się w Radomiu z Atomem Treflem Sopot. Siatkarki z Bielska-Białej miały wczoraj kiepski dzień i gładko przegrały z aktualnymi wiceliderkami PlusLigi.

Od początku pierwszego seta wczorajszego meczu sopocianki przejęły inicjatywę i rozpoczęły budowanie przewagi. W końcówce tej partii podopieczne Mariusza Wiktorowicza odrobiły dwa oczka, ale na pościg było już zdecydowanie za późno. W drugim secie to bialanki wywalczyły kilka punktów przewagi. Grały dobrze do stanu 22:19, lecz od tego momentu coś się w ich grze zacięło. Sopocianki zdobyły sześć punktów z rzędu. W efekcie tej niespodziewanej niemocy BKS Aluprof przegrał drugą partię, czym mocno skomplikował sobie sprawę awansu do finału turnieju.

Bielscy kibice, którzy od początku meczu głośno dopingowali swoją ekipę, mieli nadzieję, że przerwa pomoże bialankom. Niestety, było wręcz odwrotnie. BKS Aluprof już na początku trzeciego seta stracił sześć punktów z rzędu i musiał odrabiać straty. W tej partii sopocianki jeszcze kilka razy odskakiwały na kilka punktów i kilka razy siatkarki z Bielska-Białej niwelowały przewagę rywalek. W końcówce spotkania Atom znów uciekł i już nie pozwolił się dogonić.
 
W drugim meczu półfinałowym Tauron MKS Dąbrowa Górnicza niespodziewanie pokonał Bank BPS Muszyniankę Fakro Muszyna 3:2 (16:25, 25:21, 29:27, 23:25, 16:14) i w dzisiejszym finale zmierzy się z zespołem z Sopotu.
 
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Atom Trefl Sopot 0:3 (20:25, 22:25, 20:25)

BKS Aluprof: Ciaszkiewicz, Vindevoghel, Wojtowicz, Pelc, Wołosz, Bamber-Laskowska, Miyashiro (libero) oraz Frąckowiak, Kaczorowska, Banecka, Lichtman.

Atom Trefl: Tokarska, Glass, Ssuschke-Voigt, Sieczka, Hodge, Kozuch, Maj (libero) oraz Świeniewicz.

MVP:
Megan Hodge.
 
ab