W centrum Bielska-Białej odbyła się wczoraj wieczorem demonstracja w obronie wolności w internecie. Przeciwko podpisaniu przez Polskę układu ACTA manifestują mieszkańcy wielu polskich miast.
 
Bielska demonstracja rozpoczęła się od półgodzinnego wiecu na placu Ratuszowym. Przeważali ludzie młodzi, niektórzy z twarzami zakrytymi maskami. W emocjonalnych wypowiedziach podkreślali konieczność przestrzegania w naszym kraju zasady wolności w internecie. Demonstranci przeszli później ulicą 11 Listopada, na pl. Chrobrego i na Rynek. Według różnych źródeł, przeciw układowi ACTA manifestowało wczoraj wieczorem w Bielsku-Białej kilka tysięcy osób.
 
ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement), to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie, może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.
 
Swój sprzeciw wobec umowy ACTA podkreślają też internauci, którzy założyli inicjatywę "Wolność dla Internetu". Reprezentuje ona około 100 tys. osób, które podpisały apel do premiera o odstąpienie od podpisania umowy. W piśmie do premiera Inicjatywa podkreśla, że 25 profesorów z całego świata wyraziło opinię, że przyjęcie zapisów umowy może naruszać prawo do informacji i wolności słowa. Dziś w Tokio dokument ma zostać podpisany przez Polskę, a następnie musi zostać ratyfikowany przez parlament.
 
ab
Foto: Szymon Strzelczyk