Mało kto spodziewał się takiego obrotu sprawy. Po wspaniałym spotkaniu, zespół BKS Aluprof upokorzył dziś gości z Rosji 3:0, a następnie wygrał złotego seta, dzięki czemu awansował do ćwierćfinału Pucharu CEV!

W dzisiejszym meczu z Urałoczką Jekaterinburg trener Mariusz Wiktorowicz desygnował do gry zupełnie inny skład od tego, który występował w ostatnich spotkaniach w PlusLidze kobiet. To posunięcie bielskiego szkoleniowca okazało się nadzwyczaj skuteczne. Zmienniczki pokazały znakomitą grę, nie ustępując umiejętnościami koleżankom z podstawowego składu.

W pierwszym i drugim secie kibice zgromadzeni w hali przy ul. Rychlińskiego mogli oglądać zaciętą rywalizację, szczególnie w końcówkach. Siatkarki BKS Aluprof budowały przewagę nad podopiecznymi trenera Nikolaia Karpola, a kiedy zespół gości „wracał z dalekiej podróży” i wyrównywał stan meczu, bialanki minimalnie, ale wygrywały swoje. W trzecim secie Urałoczka została rozłożona na łopatki. Zwycięstwo do siedemnastu punktów nie pozostawiało wątpliwości, kto rządzi na parkiecie w Bielsku-Białej. 

O awansie do ćwierćfinału Pucharu CEV zadecydował tzw. złoty set. Ostatni, najważniejszy akt tego wieczoru także wygrały siatkarki BKS Aluprof. Wbijając raz za razem piłkę w boisko rywalek, gospodynie rozgromiły przyjezdne do ośmiu punktów, upokarzając faworyzowany zespół z Rosji.

BKS Aluprof Bielsko-Biała - Urałoczka-NTMK Jekaterinburg 3:0 (27:25,26:24,25:17)
Złoty set: 15:8

BKS Aluprof
: Crimes, Frąckowiak, Wołosz, Vindevoghel, Kaczorowska, Pelc, Miyashiro, Wojtowicz, Bamber-Laskowska, Banecka, Lichtman.

Urałoczka
: Filipova, Pasynkova, Zaryazhko, Yagodina, Nazarova, Salina, Chervova, Smirnova, Safonova.
 
Sławomir Brak