Nieudany rewanż w Dąbrowie
Zawodniczkom BKS Aluprof nie udała się wyprawa do Dąbrowy Górniczej. Siatkarki z Bielska-Białej wspierali liczni bielscy kibice, lecz mimo to w dzisiejszym meczu z MKS nie zdołały ugrać ani jednego seta.
Mecz MKS Tauron z BKS Aluprof był hitem piętnastej kolejki PlusLigi. Zwycięzca tego spotkania mógł odskoczyć rywalowi w tabeli i zbliżyć się do trzeciego miejsca po rundzie zasadniczej, dające lepsze rozstawienie w rozgrywkach play-off. Do Dąbrowy Górniczej udała się spora grupa bielskich kibiców, którzy od początku do końca wspierali dopingiem podopieczne Mariusza Wiktorowicza.
W pierwszym secie wyrównana walka toczyła się do pierwszej przerwy technicznej. Później na kilka punktów uciekły dąbrowianki. Od stanu 15:12 BKS zdobył siedem punktów z rzędu i wydawało się, że nic nie przeszkodzi bialankom w wygraniu pierwszego seta. Gospodynie jednak odrobiły stratę i doprowadziły do remisu po 22. Dwa kolejne punkty zdobył BKS, ale nawet to nie wystarczyło do zwycięstwa w pierwszym secie. Dąbrowianki doprowadziły do remisu, a później wykorzystały pierwszą piłkę setową.
W drugiej części gry kilka punktów przewagi wypracowały sobie bialanki. Gra przyjezdnych układała się do stanu 22:20, lecz parę błędów w przyjęciu spowodowało, że gospodynie objęły prowadzenie 24:22 i kilka chwil później wykorzystały pierwszą piłkę setową. Trzecia partia od początku należała do podopiecznych Waldemara Kawki. Na drugą przerwę techniczną oba zespoły schodziły przy prowadzeniu gospodyń 16:9. W końcówce spotkania bialanki odrobiły część strat, ale to nie wystarczyło do zwycięstwa.
Ostatecznie MKS Tauron wygrał mecz na swoim parkiecie 3:0. Przypomnijmy, że w spotkaniu w Bielsku-Białej siatkarki BKS Aluprof pokonały MKS Tauron 3:1.
MKS Tauron Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (28:26, 25:23, 25:19)
MKS Tauron: Dirickx, Liniarska, Plchotova, Skowrońska, Leys, Żebrowska, Strasz(libero) oraz Nuszel, Śliwa, Zaroślińska.
BKS Aluprof: Crimes, Wołosz, Wojtowicz, Ciaszkiewicz, Vindevoghel, Bamber-Laskowska, Miyashiro (libero) oraz Banecka, Frąckowiak, Kaczorowska, Pelc, Lichtman.
MVP: Natalia Nuszel
ab
Artykuł wyświetlono 962 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
SARA
ja nie rozumiem po co na boisku jest Video...ta belgijka naprawde okropnie gra,jak Anka odeszla weszla do składu Frąckowiak i jakos grala a teraz siedzi na lawce...o co chodzi,sama Natalia nie wygra całego seta a to nasza jedyna naprawde dobra siatkarka
darrek
A czy Muszyna nie miala pyknac BKSu 3:0 w serii w zeszlym sezonie? Cudem sie uratowala w Bielsku wiec poczekalbym z tym ferowaniem wyrokow. Mysle, ze daleka podroz do Rosji dala sie we znaki dziewczynom, a byc moze takze trafil sie (mam nadzieje) chwilowy lekki dolek. I to pewnie spowodowalo przegrana z dobrze ostatnio grajaca Dabrowa.
stary kibic BKSu
PANIE SWISTAK i caly zarzad BKSu kiedy wy wreszcie przejrzycie na oczy trzeba postawic na pilkarzy BKSu dosyc sielanki zmanierowanych panienek w klubie BKS
100% BB
Czarny tydzień BKS-u, najpierw klęska w CEV, z Urałoczką ( przemilczaną przez lokalne media ) teraz chyba ostatecznie stracone juz szanse aby z dobrej pozycji przystąpić do decydujących starć w rundzie Play off. Jak się nic nie zmieni to raczej BKS, bedzie przystepował do 2 rundy z 4 miejsca i półfinał zamiast grać z upadającą drużyną z Sopotu, to przyjdzie grać o medal brazowy, bo Muszyna, Nasze pyknie w serii 3-0. A walka o jeden medal pocieszenia bedzie bardzo trudna, wszak przeciwnik jaki z tej 3 nie bedzie, posiada atut w postaci przewagi własnego parkietu.

Klauzula informacyjna ›