Podczas wczorajszego bielskiego finału WOŚP nie pobito rekordu finansowego sprzed roku. Bielszczanie tradycyjnie tłumnie wsparli Orkiestrę, lecz do puszek wolontariuszy wrzucali mniejsze kwoty.
 
Trwa liczenie pieniędzy zebranych wczoraj w Bielsku-Białej przez wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak poinformował nas szef bielskiego sztabu WOŚP Dariusz Labus, bielszczanie wsparli Orkiestrę kwotą ponad 105 tys. zł. Ostateczna suma będzie nieco wyższa, gdy wpłyną środki uzyskane m.in. z licytacji.
 
 - Frekwencja na imprezach organizowanych w ramach tegorocznego finału była podobna, jak w latach poprzednich. Pieniędzy jest mniej. Myślę, że jest to rezultat stopniowego zubożenia naszego społeczeństwa - wyjaśnia Dariusz Labus.

W ubiegłym roku o tej porze na koncie WOŚP w Bielsku-Białej było 165 tys. zł.
 
ab