Wiedźmy, lesby, wariatki
W Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Bielsku-Białej odbędzie się jutro wykład o feminizmie. Odwołując się do stereotypów wyobrażeń na temat kobiecości oraz męskości, prelegentka spróbuje odpowiedzieć m.in. na pytanie: czy feministka musi być brzydka?
Stereotyp feministki jest silnie zakorzeniony w polskiej kulturze. Opisując kobiety utożsamiające się z ruchem feministycznym, często używamy charakterystyk: nienawidząca mężczyzn, niedbająca o swój wygląd, zarozumiała, dominująca, itp. Dlaczego te określenia opisują feministki zazwyczaj w negatywnych kategoriach?
Kim jest feministka? Wariatką, lesbą, brzydulą? A może palaczką biustonoszy czy wojowniczką w długiej spódnicy? Skąd pochodzą te określenia? Na powyższe pytania spróbuje odpowiedzieć dr Aleksandra Banot w wykładzie pt. „Wiedźmy, lesby, wariatki. O stereotypach feministki”, który odbędzie się we wtorek, 10 stycznia o godz. 17.00 w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Bielsku-Białej (ul. Komorowicka 48). Wstęp wolny.
Aleksandra Ewa Banot jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa (wcześniej ukończyła filologię polską), magistrem psychologii. Od 2002 r. wykłada przedmioty z zakresu historii literatury polskiej, feministycznej krytyki literackiej, teorii gender i psychologii. Obecnie pracuje w Katedrze Literatury i Kultury Polskiej ATH i wykłada psychologię w Katedrze Nauk o Polityce Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.
ab
Artykuł wyświetlono 1640 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
męska szowinistyczna świnia ze
Znajomy muzułmanin podczas dyskusji o feminiźmie w pewnej chwili popatrzył na co bardziej narwane panie i stwierdził, że Polacy podobnie jak islamiści chyba zamykają swoje kobiety. Przynajmniej te ładniejsze...
były poseł
Co do gejów - to dajmy sobie spokój. Ale na lesbijki, o, to bym chętnie popatrzył!

Klauzula informacyjna ›