Bielska straż pożarna ostrzega przed bardzo silnymi podmuchami wiatru. Strażacy apelują, aby zamknąć i zabezpieczyć okna i drzwi balkonowe przed samoczynnym otwarciem. Trzeba zabrać z balkonów i parapetów przedmioty, które mogą być porwane przez wiatr.  
 
Komunikat IMiGW przewiduje na dziś na Podbeskidziu wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości 30-50 km/h, w porywach 72-80 km/h, a w obszarach podgórskich 75-90 km/h. W szczytowych partiach Beskidów możliwe są podmuchy nawet o prędkości 90-110 km/h z kierunków południowo-zachodniego i zachodniego. Do południa strażacy interweniowali już ponad 15 razy. Większość zdarzeń dotyczyła usuwania nadłamanych konarów drzew opierających się o linie energetyczne.

Silny wiatr jest też przyczyną utrudnień w ruchu drogowym. Rano na skrzyżowaniu ulic Bora-Komorowskiego i Leszczyńskiej w Bielsku-Białej konar drzewa zablokował jeden pas ruchu. Strażacy usunęli już szkody i droga jest przejezdna. Na ul. Energetyków drzewo spadło na fiata bravę stojącego na parkingu, powodując uszkodzenie dachu i bocznej szyby. Wiatr jest przyczyną uszkodzenia konstrukcji dachowych. Silne podmuchy spowodowały naderwanie pokrycia dachu z budynku szkoły przy ul. Klimczoka w Bystrej. Wichura uszkodziła też dach przy ul. Piechurów w Bielsku-Białej. Żywioł naruszył mury budynku. Łącznie do godz. 14.30 strażacy przeprowadzili 21 interwencji.  

 - Powinniśmy zabezpieczyć lub uprzątnąć meble ogrodowe i inne lekkie przedmioty znajdujące się na zewnątrz posesji - apeluje rzeczniczka PSP w Bielsku-Białej Patrycja Pokrzywa. - Prosimy nie parkować samochodów pod drzewami, liniami energetycznymi, tablicami reklamowymi i w bezpośrednim sąsiedztwie starych budynków. Podróżując samochodem, trzeba zachować szczególną ostrożność, wyjeżdżając z terenu zabudowanego i z lasu na otwartą przestrzeń.

W przypadku uszkodzeń sieci energetycznej, gazowej lub wodno-kanalizacyjnej nie można podejmować się napraw na własną rękę. W takich sytuacjach należy niezwłocznie zadzwonić do odpowiednich służb.
 
ab