Zmarł bielski samorządowiec
Nie żyje Piotr Kenig, radny Bielska-Białej V kadencji, były przewodniczący Rady Osiedla Słonecznego. Zmarł wczoraj nagle we śnie. Miał 69 lat.
Informację potwierdził Ryszard Batycki, przewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. - Przyjąłem ją z ogromnym smutkiem. Z Piotrem Kenigiem widziałem się na spotkaniach sprawozdawczych rad osiedli. To był bardzo dobry samorządowiec - mówi przewodniczący RM.
Piotr Kenig - samorządowiec, wieloletni przewodniczący Rady Osiedla Słonecznego, bielski radny V kadencji. W 2007 roku w rozmowie z naszym portalem podkreślał: "Nie narzekam na nudę. Mam działkę, wnuczkę i czas zorganizowany od rana do wieczora. Wstaję regularnie o 7.00 i kładę się ok. 22.00. W ciągu tych godzin robię wszystko - coś dla siebie, rodziny, wnuczki i miasta".
Pogrzeb odbędzie się 4 stycznia (środa) o godz. 13.00 w kościele pw. NMP Królowej Polski. Piotr Kenig zostanie pochowany na cmentarzu przy ulicy Krasickiego (Leszczyny).
KGO
Artykuł wyświetlono 2879 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
Roberto
Proszę o poprawienie godziny pogrzebu, który ma się odbyć o 13.. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie..
ZIZ
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie... I serdeczna prośba o powstrzymanie się od dziwnych komentarzy, szczególnie do tych, którzy pana Piotra nie znali.
Mika
Tyle jest czlowiek wart, przyjdzie śmierć po każdego i po tego co ma miliony na kontach i po tego uczciwego i nie zlodzieja co po zapłacenie czynszu nie ma za co wykupić leków .
charon
Jak wam nie wstyd kłocic sie czy smierc była mniej lub bardziej "nagła"!!!?? Gdy odchodzi ktos bliski, śmierć zawsze przychodzi nagle, nawet jesli po długiej chorobie. Ten spór to objaw zbydlęcenia manier w internecie. Hańba!
100% BB
Hmmm niestety w artykule nic nie pisało że miał kłopoty zdrowotne wiec trudno oczekiwać, żebym wiedział jak było naprawdę. Napisali, że zmarł nagle, przez to rozumiem zdrowego gościa, który dzisiaj jest tutaj, a za pare chwil czy godzin już na tamtym świecie, ot tak z niczego. Po twojej informacji już wiem, że człowiek, osoba publiczna, był w takim stanie przy którym ze wszystkim należało się liczyć.
rem
100% BB - p. Piotr chorował, więc ta śmierć nie była taka "nagła" w rozumieniu, że zdrowy 30-latek umiera we śnie. Co nie zmienia faktu, że każda śmierć jest tragedią. Ale z drugiej strony, dobrze, że to się stało we śnie. To chyba "najlepsza" śmierć.
100% BB
Najgorsza jest nagła i niespodziewana śmierć, ale to przestroga dla ludzi, nie znamy dnia ani godziny.Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.....

Klauzula informacyjna ›