Chaos w bielskich aptekach
Recepty wystawione w grudniu są w bielskich aptekach realizowane na starych zasadach. Od wczoraj kłopoty z refundacją lekarstw mają nawet ubezpieczeni pacjenci, którym zapisano leki według nowych przepisów.
W aptekach na terenie całego kraju panuje chaos. Od wczoraj lekarze wystawiają recepty z pieczątką „Refundacja do decyzji NFZ”. Sposób realizacji takich recept Beskidzka Okręgowa Izba Aptekarska pozostawiła do uznania farmaceutom. - Szczerze żal mi pacjentów, ale każda apteka jest przedsiębiorstwem i odpowiada za swoje decyzje finansowe - powiedziała naszemu portalowi wiceprezes BOIA, Anna Przybyła.
W Nowy Rok czynne były dwie bielskie apteki: w DH „Klimczok” oraz na Dworcu Głównym PKP. Obie placówki odnotowały niewielki ruch. Większość pacjentów zgłaszała się z receptami wystawionymi według nowych przepisów przez lekarzy pogotowia ratunkowego. Recepty z pieczątką „Refundacja do decyzji NFZ” realizowane były za pełną odpłatnością. Problemów z uzyskaniem ulg nie mają natomiast pacjenci z receptami wypisanymi w grudniu. Są realizowane na dotychczasowych zasadach.
Część bielskich aptekarzy uważa, że recepty z pieczątką uzależniającą refundację od decyzji NFZ są niezgodne z nowymi przepisami (prawo precyzyjnie określa, jakie adnotacje mogą znaleźć się na formularzu) i realizuje je za 100 proc. odpłatnością. W innych, np. aptece EuroMedica przy ul. Sobieskiego pacjent musi złożyć pisemną deklarację, że jest ubezpieczony, aby uzyskać ulgę na leki zapisane przez lekarza według nowych zasad.
rok
Artykuł wyświetlono 1849 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
aaa
To w śląskim też problem istnieje? Mamy przecież karty i wiadomo kto jest ubezpieczony.
czekający
ludzie jak długo jeszcze będziecie sie zgadzali na rządy POmatołów za tz "komuny"już dawno by było oburzenie i manifestacje a za rządow POmatołów wszystko cacy co za narod im wiecej dostają w D... tym ciszej siedzą i czekają na cud
barbakan
Brawo Platformo i Rudy Oszuście - By żyło się lepiej hahahaha
Dario
przypominam iż to NARÓD wybrał takich włodarzy... a w ramach przypomnienia - w Bielsku-Białej także wygrało PO... tak więc teraz macie to na co sobie zasłużyliście (i wybraliście)...
jack
skandaliczne zachowania Ministerstwa Zdrowia,NFZ,polityków nieomylnej partii rządzącej,a pacjenci cierpią,a oni monitorują czekającjak np. Kluzik -Rostkowska aż opadnie ,,bitewny pył i ukarzą się ofiary-pacjenci.
wiech01
Nie zapominajmy, że to jest skutek USTAWY, którą uchwalił sejm i senat, czyli grupa tych 460+100 wybrańców narodu - nieomylnych, chronionych immunitetem buńczucznych, niedouczonych błaznów zwanych posłami i senatorami. W październiku 2010 wiedzieli, że ustawa jest bublem. Mieli ponad rok na jej poprawienie, odrzucenie, zaskarżenie itp. Nie uczynili tego i co gorsza nie odpowiadają za to. Rok czasu naparzali się na siebie, walczyli o Smoleńsk, pomniki, brzózkę, krzyż przy pałacu prezydenckim, o to, czy przeciwników oddać do psychiatry, zajmowali się wyborami, miejscami na listach wyborczych, graniem w teatrach i \"parciem na szkło\" w tv. Dziś jedni sobie przypomnieli, że ustawę można było oddać do trybunału, inni zmienili zdanie i z przeciwników stali się jej orędownikami, dziś podnoszą największy raban zapominając, że TO ONI są odpowiedzialni za ustawę, a nie lekarze, aptekarze i NFZ. Oni nie odpowiadają za nic, a skutki ponosimy my, pacjenci. Żaden z tych błaznów dziś nie zastanawia się, jak z jak najmniejszym bólem ten ich bubel wprowadzić w życie, jak pomóc Arłukowiczowi, którego premier wrobił w sprawę zwalniając panią Kopacz z odpowiedzialności, a właściwie nie Arłukiewiczowi, a pacjentom. Każdy broni swego interesu - lekarze swojego, aptekarze swojego, NFZ swojego, a te błazny od nowa zaczynają swoje naparzanie się wiedząc, że są bezkarni. I to jest największy problem, te nasze elity polityczne.
Glejs
Oto efekty postępowania naszych włodarzy. Robią bajzel na bajzlu i ze swoich wysokich stołków w Warszawie po prostu chyba patrzą, ale poprzez teleobiektywy, a nie obiektyw szerokokątny. A tu przydałby się nie tyle co szeroki kąt, ale nawet nasadka ultrafioletowa, bo...czasami się coś dzieje nie tylko na zewnątrz, ale także i w środku.

Klauzula informacyjna ›