W Sylwestra wodowała na rzece
W Noc Sylwestrową nad bezpieczeństwem mieszkańców Bielska-Białej czuwało blisko 200 policjantów, którzy przeprowadzili 160 interwencji. Patrole policji interweniowały w sprawach zakłócania ciszy nocnej, awantur domowych, dewastacji mienia, bójek i pobić.
Jak poinformowała nas kom. Elwira Jurasz z bielskiej policji, Noc Sylwestrowa oraz pierwszy dzień Nowego Roku upłynęły w Bielsku-Białej i powiecie bielskim w miarę spokojnie. - Nie doszło do większych incydentów. Na drogach było bezpiecznie. Odnotowano 13 drobnych stłuczek. Policjanci zatrzymali pięciu nietrzeźwych kierowców.
Sylwestrowym rekordzistą okazał się 39-letni kierowca opla astry zatrzymany tuż przed północą na ul. Szkolnej w Pisarzowicach, który miał we krwi 2 promile alkoholu. Kilka minut po północy w ręce policjantów z Kobiernic wpadł 23-latek kierujący volkswagenem golfem. Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik ponad promila alkoholu. Zaledwie dwie godziny później na ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej policjanci zatrzymali 19-latka, który kierował peugeotem mając we krwi 0,7 promila alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi im do dwóch lat więzienia.
W sobotę przed południem na ul. Beskidzkiej w Szczyrku 28-letnia kobieta kierująca peugeotem utraciła panowanie nad pojazdem i wjechała do Żylicy. Mimo że zdarzenie wyglądało groźnie, kierująca nie odniosła poważniejszych obrażeń. Konieczna okazała się interwencja strażaków, którzy przy pomocy specjalistycznego sprzętu wydobyli auto z rzeki.
ab
Artykuł wyświetlono 1852 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›