Z Grecji do Podbeskidzia
Łukasz Mierzejewski od dzisiaj jest oficjalnie piłkarzem Podbeskidzia. Zawodnik występujący na pozycji bocznego obrońcy parafował kontrakt, który wiąże go z „Góralami” na półtora roku. Być może w najbliższych dniach podobny podpis złoży Izraelczyk Liad Elmalich.
29-letni Mierzejewski ostatnio występował w AO Kavala. Jego zespół został jednak zdegradowany do niższej ligi, a były gracz Cracovii Kraków rozwiązał kontrakt z Grekami. Pięciokrotny reprezentant Polski dołączył więc do Podbeskidzia na zasadzie wolnego transferu. - O zaangażowaniu tego gracza zdecydowała przede wszystkim opinia trenera Roberta Kasperczyka. Zawsze kieruję się zdaniem fachowców - mówi prezes TS Podbeskidzie, Marek Glogaza. - Była to transakcja atrakcyjna finansowo. Kontrakt został podpisany na półtora roku.
O zatrudnieniu tego zawodnika mówi się w bielskim beniaminku ekstraklasy od kilku tygodni. Wątpliwości działaczy klubu oraz kibiców związane były głównie z korupcyjną przeszłością Mierzejewskiego. W lipcu br. piłkarz został uznany za winnego korupcji w meczu Zagłębia Lubin - którego barwy reprezentował - z Cracovią. Spotkanie odbyło się w 2006 r. i decydowało o awansie lubinian do europejskich pucharów. Wydział Dyscypliny PZPN ukarał piłkarza 9-miesieczną dyskwalifikacją, którą później zamieniono na roczne wykluczenie w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywnę w wysokości 20 tys. zł. - Zapewniam, że decyzja o zatrudnieniu zawodnika była dogłębnie przemyślana - podkreśla Glogaza. - W kontrakcie są zapisane różne obostrzenia, wynikające z przeszłości Łukasza Mierzejewskiego.
Bliski parafowania umowy z „Góralami” jest izraelski pomocnik Liad Elmalich. Pozytywnej decyzji w sprawie jego zatrudnienia można spodziewać się jeszcze w tym roku. - Wszystkie elementy jego kontraktu są gotowe. Uregulowana jest także kwestia pozwolenia na pracę - zdradza prezes bielszczan. Trwają rozmowy w sprawie wykupienia Lirana Cohena z Bnei Sakhnin. Ponoć kwota odstępnego jest niemal symboliczna, a 28-letni pomocnik ma być jednym z liderów drużyny trenera Kasperczyka.
- Negocjujemy z kilkoma innymi piłkarzami. Aktualnie poszukujemy napastnika. Na swoją prośbę opuszcza nas Adam Cieśliński, który dla naszego klubu zrobił naprawdę dużo - dodaje Marek Glogaza. Przypomnijmy, że poza Cieślińskim, bielski zespół opuszczą Michał Osiński, Frantisek Metelka i Krzysztof Zaremba. Być może odejdzie także Jacek Broniewicz. - Trwają rozmowy z menadżerem zawodnika, które zmierzają do wcześniejszego rozwiązania umowy, która wygasa w czerwcu - mówi Marcin Nikiel, który od Nowego Roku będzie rzecznikiem prasowym klubu.
pH
Artykuł wyświetlono 1415 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
horacy
dyzma dlaczego nie powolujesz do kadry Komana wielki gracz marnuje sie w tym podbeskidziu
kolarow obywatel
kogo wy sprowadzadziliscie goscia upapranego w korupcje to skandal ogarnijcie sie jak najszybciej
Mario
no jak Broniewiczowi nie daja grac w pierwszym skladzie to co chlopak ma sie marnowac :) Jacku powodzenia ci zycze :) kolega z czasow studenckich Raciborz :)

Klauzula informacyjna ›